Fuerteventura to druga największa na Kanarach wyspa. Jest też jedną z najcieplejszych, ale i najbardziej surowych pod względem przyrody. Ze względu na klimat Fuerteventura jest chętnie wybierana przez Polaków. Dlatego, że kiedykolwiek by się tu nie przyjechało, to zazwyczaj jest słonecznie i bardzo ciepło. Ale wyspa to nie tylko plaże. To również wycieczki na górskie szlaki, to klimatyczne miasteczka i interesująca przyroda. Do tego odrobina tajemnicy… Spędziłem tu kilka dni pod koniec 2023 roku. Było krótko, ale bardzo intensywnie.
Spis treści
- Fuerteventura – jak się dostać? Przewodnik po transporcie
- Gdzie leży Fuerteventura
- Fuerteventura i klimat – trochę jak na pustyni
- Przyroda Fuerteventury
- Unikatowa geologia Fuerteventury
- Fuerteventura – atrakcje, czyli co zobaczyć
- Morro Jable
- Degollada del Gran Valle a Cofete – niezwykła przełęcz
- Playa de Cofete – niezapomniana atrakcja
- Casa Winter
- Parque Natural de Jandía czyli Park Narodowy Jandía
- Atrakcje Fuerteventury: Barranco de Las Peñitas i Arco de las Peñitas
- Ajuy i Cuevas de Ajuy – geologiczna podróż w czasie
- Puerto del Rosario – stolica wyspy
- Fuerteventura – co zjeść
- Podsumowanie
Fuerteventura – pogoda, atrakcje, plaża, tajemnice wyspy, temperatura, wycieczki, jedzenie czyli wszystko to, co sprawia, że ta właśnie wyspa w archipelagu Wysp Kanaryjskich jest jedną z najpopularniejszych wśród turystów z Polski. Do tego nieoczywisty twist w postaci teorii spiskowych. Brzmi interesująco? Bo jest interesująco. Fuerteventura: jaka pogoda, jakie atrakcje, jakie jedzenie, jakie tajemnice skrywa? Przygotowałem dla was mały przewodnik. Przekonajcie się, czy warto tu przyjechać.

Fuerteventura – jak się dostać? Przewodnik po transporcie
Na Fuerteventurę można dotrzeć samolotem z Polski lub promem z innych Wysp Kanaryjskich. Taki lot z Polski trwa około 5 godzin. Międzynarodowy Port Lotniczy Fuerteventura (FUE) obsługuje loty z wielu europejskich miast.

Ja leciałem bezpośrednio z Katowic, co było wygodnym rozwiązaniem (bo bez przesiadki). No, ale nie ukrywajmy – po dwóch godzinach bezczynnego siedzenia w jednym miejscu człowiekowi marzy się już tylko to, by lot zakończył się jak najszybciej.

Fuerteventura dostępna jest również drogą morską. Można tu dotrzeć promem z pobliskiej Lanzarote. Podróż trwa zaledwie około 30 minut.
Więcej o Wyspach Kanaryjskich czytaj tu:
- Teneryfa, wyspa wiecznej wiosny na weekend – jak dolecieć, za ile i skąd?
- Co zobaczyć w Santa Cruz de Tenerife. Stolica Teneryfy i jej atrakcje
- Na szlaku do plaży Benijo – w górach Anaga na Teneryfie
- Wulkan El Teide na Teneryfie – jak dojechać, jak się ubrać, jak wejść
- Co zobaczyć na Lanzarote? Najciekawsze miejsca i atrakcje
- Park Narodowy Timanfaya, czyli Góry Ognia na Lanzarote
Transport na Fuerteventurze – jak się poruszać?
Czym poruszać się po wyspie? Fuerteventura to setki kilometrów pieszych szlaków, idealnych na wycieczki. Hm, ja poruszałem się głównie… na piechotę, ale umówmy się – chodzenie na długie dystanse to akurat moja pasja. Niekoniecznie musicie ją podzielać. Nie musi się martwić o transport ten, kto jest na zorganizowanym wyjeździe, podczas którego wynajęty przez biuro podróży autokar obwozi turystów po wyspie.

Komunikacja publiczna – czy autobusy wystarczą?
Fuerteventura nie ma tak rozbudowanej i wygodnej sieci transportu publicznego, jak Teneryfa czy Lanzarote. Owszem, można skorzystać z autobusu, ale połączenia są tylko między największymi miejscowościami i nie są zbyt częste.

Wynajem auta – czy warto i na co uważać?
Pozostaje zatem auto do wynajęcia. Nie każdy przejdzie przecież wiele kilometrów pod palącym słońcem, by zobaczyć atrakcje Fuerteventury. Uwaga jednak na drogi szutrowe, których jest tu pełno. Zatem przy wypożyczeniu auta warto to uwzględnić (kwestia ubezpieczenia).

Gdzie leży Fuerteventura
Fuerteventura jest drugą co do wielkości wyspą archipelagu Wysp Kanaryjskich. Leży około 100 km na zachód od wybrzeży Afryki, konkretnie Maroka. Ma powierzchnię około 1600 km² i zamieszkuje ją blisko 120 tys. osób. Stolicą wyspy jest miasto Puerto del Rosario, które stanowi główny ośrodek administracyjny i gospodarczy.
Fuerteventura i klimat – trochę jak na pustyni
Fuerteventura ma suchy, pustynny klimat z minimalnymi opadami deszczu przez cały rok. Temperatura rzadko spada poniżej 18°C zimą. Z kolei latem temperatura rzadko spada poniżej 25 °C, a najczęściej przekracza 30 °C.
Jest tu sucho i gorąco. To sprawia, że dla wszystkich spragnionych słońca Fuerteventura jest doskonałym kierunkiem o każdej porze roku, bo temperatura raczej nie pozwoli nam tu zmarznąć. Uwaga – organizując sobie wycieczki piesze, warto się przez tym słońcem zabezpieczyć, żeby nie spiec się na czerwono, tak jak ja to zrobiłem na Teneryfie zimą 2025 roku.

Wyspa jest bezustannie smagana wiatrami, co jest ważne dla osób uprawiających windsurfing. Warto jednak wiedzieć, że wiosną mogą tu wystąpić burze piaskowe. Niesiony wiatrem piasek znad Sahary, kalima, może dać się we znaki, szczególnie, że gdy wieje, temperatura grubo przekracza 30°C.

Fuerteventura – pogoda miesiąc po miesiącu. Kiedy najlepiej jechać?
Jaka temperatura powietrza w dzień, w nocy, jaka temperatura wody, ile godzin słońca? Zrobiłem zestawienie, jak wygląda to w poszczególnych miesiącach:
- styczeń: średnia temperatura dzienna 18°C, nocna 15°C, temperatura wody 18°C, około 11 godzin słońca dziennie,
- luty: dzienna 18°C, nocna 15°C, woda 18°C, 11 godzin słońca,
- marzec: dzienna 19°C, nocna 16°C, woda 18°C, 12 godzin słońca,
- kwiecień: dzienna 20°C, nocna 16°C, woda 18°C, 13 godzin słońca,
- maj: dzienna 21°C, nocna 17°C, woda 19°C, 13 godzin słońca,
- czerwiec: dzienna 22°C, nocna 19°C, woda 20°C, 14 godzin słońca,
- lipiec: dzienna 23°C, nocna 20°C, woda 21°C, 13 godzin słońca,
- sierpień: dzienna 24°C, nocna 21°C, woda 22°C, 13 godzin słońca,
- wrzesień: dzienna 24°C, nocna 21°C, woda 22°C, 12 godzin słońca,
- październik: dzienna 23°C, nocna 20°C, woda 22°C, 12 godzin słońca,
- listopad: dzienna 21°C, nocna 18°C, woda 21°C, 11 godzin słońca,
- grudzień: dzienna 19°C, nocna 17°C, woda 19°C, 11 godzin słońca.
Fuerteventura – temperatura, czyli kiedy warto jechać
Podsumujmy, żeby wiedzieć, kiedy warto jechać na Fuerteventurę i kiedy kąpać się w morzu:

- temperatura dzienna: w ciągu roku średnie temperatury wahają się od 18°C w styczniu do 25°C w sierpniu i wrześniu, zatem ciepło jest cały rok,
- temperatura nocna: nocą temperatury są łagodniejsze, oscylując między 15°C w styczniu, a 21°C w sierpniu i wrześniu,
- temperatura wody: Ocean Atlantycki otaczający wyspę utrzymuje temperaturę od 18°C w miesiącach zimowych do 22°C latem i wczesną jesienią,
- godziny słoneczne: Fuerteventura cieszy się dużą ilością słońca, z około 11 godzinami dziennie zimą i do 14 godzin latem.
- opady: są rzadkie i występują głównie zimą, z maksymalnie 2 dniami deszczowymi w miesiącu.

Fuerteventura – kiedy jechać? Najlepszy czas na plażowanie i trekking
Najlepszy czas na plażowanie to czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień. Te miesiące oferują najwyższe temperatury powietrza i wody, a także najwięcej godzin słonecznych, co sprzyja kąpielom i opalaniu. Uwaga – nie wszędzie wejdziemy do wody, bo podobnie jak na innych wyspach archipelagu, ryczący pod naporem wiatru Atlantyk może nam tę kąpiel uniemożliwić. Dlatego warto wybierać kąpieliska na wyznaczonych plażach, których na wyspie nie brakuje.

Najlepszy czas na wycieczki piesze: marzec, kwiecień, maj, październik i listopad. W te miesiące temperatura jest łagodniejsza, idealna do pieszych wycieczek i zwiedzania wyspy. Warto mimo wszystko wziąć krem z filtrem do twarzy, bo podczas wędrówek, nawet w te chłodniejsze rejony, łatwo spiec twarz i kark.
Dzięki klimatowi Fuerteventura jest atrakcyjna w zasadzie przez cały rok. Wybór terminu podróży zależy od waszych preferencji, dotyczących zarówno planowanych tu aktywności, jak i temperatur.
Przyroda Fuerteventury
Fuerteventura słynie z surowego, niemal pustynnego krajobrazu. Są tu miejsca tak odosobnione, że wyglądają jak z innej planety. Charakterystyczne dla Fuerteventury są m.in. rozległe wydmy w Corralejo, tworzące niemal saharyjski krajobraz. Wszystko to jest efektem wulkanicznego pochodzenia wyspy i erozji.

Oprócz pustynnych krajobrazów i wulkanicznych formacji można tu spotkać endemiczne gatunki roślin, takie jak przepiękne eonium kanaryjskie, rosnące w najmniej oczywistych miejscach (w polskich sklepach ogrodniczych można je zakupić do domu) czy kwitnące na różowo tajinaste. Pełno jest też kaktusów, mniejszych i większych, jak też palm. Ta roślinność najczęściej rośnie w tutejszych miasteczkach czy wioskach. Poza nimi trudno znaleźć coś bardziej zielonego niż niewielkie sukulenty.


Unikatowa geologia Fuerteventury
Fuerteventura jest jedną z najstarszych wysp archipelagu. Zaczęła formować się około 20 milionów lat temu w wyniku aktywności wulkanicznej. Choć dziś wulkany są wygasłe, to krajobraz nadal nosi ślady dawnych erupcji – od bazaltowych formacji skalnych po szerokie doliny powstałe wskutek erozji. Wyróżnia się tutaj pasmo górskie Jandía, które stanowi jedno z najbardziej malowniczych miejsc na wyspie. Momentami trudno rozróżnić, czy jesteśmy na Lanzarote czy na Fuerteventurze, tak podobne są niektóre krajobrazy.

Góry nie są tu jednak wysokie, bo najwyższy szczyt ma niewiele ponad 800 metrów. Samych wulkanów też jakby mniej niż na Lanzarote. Rdza, brąz, żółć – to kolory wyspy, z rzadka gdzieś przetykane zielonym akcentem. Gdy dodamy do tego szmaragd fal oceanu, mieniącego się od błękitu do granatu i lazurowe niebo, to mamy wszystkie najważniejsze kolory tej ukochanej przez Polaków kanaryjskiej wyspy.

Fuerteventura – atrakcje, czyli co zobaczyć
Jakie atrakcje ma Fuerteventura? Co zobaczyć podczas pobytu na wyspie? Przyznam szczerze, że w mojej opinii tych atrakcji nie jest zbyt wiele, w porównaniu choćby do Lanzarote, nie mówiąc już o Teneryfie. Fuerteventura to po prostu zupełnie odmienne miejsce, przyciągające turystów nie tyle spragnionych oglądania tutejszych atrakcji, co wypoczynku i kąpieli w Atlantyku.
Zatem – Fuerteventura i atrakcje wyspy, czyli co zobaczyć, jakie wycieczki, gdzie warto pojechać?
Morro Jable
To jedno z najbardziej turystycznych miejsc na południu Fuerteventury, ale wciąż zachowujące swój lokalny urok. Właśnie tu wynająłem na kilka ostatnich dni 2023 roku fajny apartamencik w dobrej cenie.

Morro Jable to ośrodek turystyczny z szeroką bazą noclegową, zarówno dla indywidualnych podróżników, jak i grup zorganizowanych. Miasteczko ma fajną promenadę, idealną na spacery. Jest tu pełno klubów, kawiarni, barów, restauracji, gdzie można delektować się świeżymi owocami morza.

Ale tym, co robi z Morro Jable wyjątkowe miejsce, jest plaża, jak z bajki.

Miejska plaża, czyli Playa del Matorral z jasnym, miękkim piaskiem to idealne miejsce na relaks i chyba największa atrakcja tego liczącego zaledwie 7 tys. mieszkańców i niewiele ponad 100 lat miasteczka. Tu można spędzić cały dzień, kąpiąc się zarówno w słońcu, jak i w Atlantyku.

Atrakcje Fuerteventury? To między innymi właśnie Playa del Matorral w Morro Jable.

Degollada del Gran Valle a Cofete – niezwykła przełęcz
Ten punkt widokowy w drodze na plażę Cofete to jeden z najbardziej spektakularnych na wyspie. Położony na przełęczy w górach Jandía, oferuje zapierające dech w piersiach widoki na rozległe doliny i dzikie wybrzeże. To przystanek w drodze na najsłynniejszą, najtrudniej dostępną plażę na wyspie, jaką jest plaża Cofete.

Droga prowadząca w dół jest wymagająca, ale każda chwila spędzona tutaj jest warta wysiłku. Ja przeszedłem tędy na piechotę ruszając z Morro Jable, więc kto chciałby w ten sposób tu dotrzeć, musi pamiętać o: dobrych butach, nawodnieniu, osłonie przed słońcem, które nawet zimą daje tu popalić.

Playa de Cofete – niezapomniana atrakcja
Legendarna plaża Cofete to jedno z najbardziej dziewiczych i najbardziej niedostępnych miejsc na Fuerteventurze. Ta niezwykle szeroka plaża, na którą dość trudno się dostać, wynagradza wszelkie trudy wędrówki czy jazdy swoim nieziemskim krajobrazem.

Kilka faktów: Playa de Cofete jest usytuowana na półwyspie Jandía, czyli na południowym krańcu Fuerteventury. Nieopodal znajduje się wioska o tej samej nazwie. Plaża liczy sobie – wg różnych źródeł – od 12 do 14 kilometrów długości, a jej średnia szerokość to 50 metrów.

Plaża Cofete – czy warto
Warto! Po jednej stronie mamy wysokie fale, po drugiej – poszarpane szczyty wulkanicznych skał, wraz z najwyższym na wyspie Pico de la Zarza (807 m n.p.m.). Przed sobą – kilometry płaskiej, bardzo szerokiej, pustej zazwyczaj plaży. Nad sobą – błękitne niebo i palące słońce. To miejsce najlepiej oddaje charakter wyspy wulkanicznej, jako miejsca, gdzie człowiek jest jedynie niewiele znaczącym dodatkiem.

Plaża ciągnie się tu kilometrami, zatem to wędrówka na niemal cały dzień. Można dojechać autem, ale droga szutrowa… No cóż, nie każdemu po drodze jechać taką nawierzchnią. Niedostępność tej plaży czyni ją wyjątkową atrakcją, a wrażenia, jakie się ma wędrując po niej, ten ścisk w żołądku – to coś niezapomnianego, co pamięta się na długo.
Plaża Cofete – to trzeba zobaczyć
Playa de Cofete to dla mnie atrakcja Fuerteventury numer jeden. Na całych Kanarach, przy ich wspaniałych plażach, trudno znaleźć coś podobnego, zachwycającego, bardziej majestatycznego, ale i… złowieszczego.

Czemu złowieszczego? Napisałem powyżej, że plaża jest zazwyczaj pusta. Zazwyczaj tak, ale to nie oznacza, że nie jest zamieszkała.

I tu dochodzimy do miejsca, w którym prawda miesza się z legendą, a różnego rodzaju teorie spiskowe dodają temu miejscu wyjątkowego znaczenia.
Casa Winter
Casa Winter czyli Willa Winter – jedyna budowla na Playa de Cofete. Willa z wieżą, która wyrasta pośród niczego, otoczona hektarami skał, piasku, równie niedostępna jak plaża Cofete. Budynek posiada dwa piętra, wewnętrzny spory dziedziniec, piwnicę, balkon od strony plaży i charakterystyczną wieżę w północno-wschodnim narożniku, z widokiem na 360 stopni. Prowadzi do niej jedynie droga gruntowa.

Czym jest Casa Winter, kto ją zbudował i po co, w tym właśnie miejscu? To pytania, na które część odpowiedzi jest znana, a część nie, co stanowi o tajemniczości budowli i jej przeznaczenia.
Willa Winter – kto ją wybudował?
Tajemniczość tej budowli związana jest z jej twórcą, człowiekiem, który ją zaprojektował i zbudował. Był nim urodzony w 1893 roku w Schwarzwaldzie w Niemczech Gustav Winter, inżynier i przedsiębiorca. Zrealizował kilka projektów budowlanych na Wyspach Kanaryjskich, ale najbardziej tajemniczym z nich – i najbardziej enigmatycznym – jest właśnie ta położona na pustkowiu Willa Winter. Willa, której twórca nigdy w niej nie zamieszkał. Oficjalnie – zbudowana, by wykorzystać potencjał rolniczy regionu, nieoficjalnie zaś… I tu wchodzi pełno domysłów oraz różnych teorii spiskowych, związanych z nazistami.

Casa Winter – kiedy naprawdę powstała?
Pierwsze nieścisłości dotyczą daty powstania Casa Winter. Lokalni mieszkańcy twierdzą, że willa została zbudowana w 1937 roku, a do budowy obiektu wykorzystano jeńców z obozu jenieckiego. Natomiast władze hiszpańskie utrzymują, że obiekt wzniesiono dopiero w 1946 roku. Sam Gustav Winter przekonywał, że wzniósł budowlę w 1958 roku. Już samo to wskazuje, jak wiele emocji budzi budynek.

Casa Winter i teorie spiskowe
Czy Casa Winter to… nazistowska baza? Tak twierdzi wiele osób. Budynek miał być rzekomo wykorzystywany na potrzeby nazistów po przegranej wojnie. Jedna z głównych teorii głosi, że wieża miała mieć zainstalowaną latarnię sygnalizacyjną dla U-bootów, czyli nazistowskich łodzi podwodnych. Te miały cumować w podziemnych grotach pod plażą. Ich załogi, a raczej pasażerowie – wysoko postawieni funkcjonariusze SS, powojenni uciekinierzy – mieli wchodzić na teren Casa Winter przez podziemne przejścia. Zatem Casa Winter była przystankiem dla zbrodniarzy podczas ucieczki do Ameryki Południowej? Tego zdania jest wiele osób, zgłębiających historię III Rzeszy.

W willi pasażerowie mieli przechodzić zabiegi plastyczne, by w docelowym miejscu zamieszkania nikt ich nie rozpoznał. Po krótkiej rekonwalescencji mieli z powrotem wsiadać do U-bootów i kontynuować rejs do któregoś z południowoamerykańskich krajów.
Nazistowska baza czy tylko zwykła legenda
O U-bootach cumujących nieopodal Casa Winter mieli rzekomo opowiadać lokalni mieszkańcy. Tajemniczość budynku, jego odosobnienie i fakt, że w pewnym momencie teren wokół był ogrodzony i monitorowany, tylko podsycały pytania i budziły naturalną ciekawość.

Jaka jest prawda? Nie wiadomo. Tunele pod willą mają mieć grube ściany, odporne na eksplozje. W niektórych podziemnych pomieszczeniach widziano przed laty również kajdany. Dziś willę można zwiedzić, organizowane są tu wycieczki, podczas których można zwiedzieć niektóre pomieszczenia. Niestety, mi zabrakło na to czasu. Wybierając się tu na piechotę, musiałem mieć i zapas godzin, i siłę, by pieszo wydostać się z plaży Cofete i wrócić do Morro Jable. Bardzo chciałbym tu jednak wrócić i odwiedzić tajemnicze wnętrze tego budynku.

Parque Natural de Jandía czyli Park Narodowy Jandía
Zarówno Cofete, jak i jego atrakcje leżą w pobliżu Parque Natural de Jandía, czyli Parku Narodowego Jandía . Jest to rozległy rezerwat przyrody obejmujący południową, tę najcieplejszą część Fuerteventury. Zajmuje ponad 14 tys. hektarów i zachwyca surowym krajobrazem – od złocistych wydm po wulkaniczne wzgórza. Wiele osób robi sobie tu piesze wycieczki, bo warto pochodzić po tej okolicy i wspiąć się na punkty widokowe. Oferują one naprawdę spektakularne panoramy zarówno na ocean, jak i na pustynny krajobraz.

Sam półwysep Jandía, na którym leży park, to prawdziwa kraina kontrastów. Zachodnie wybrzeże zdobią klify i urwiska, podczas gdy wschodnia strona to raj dla plażowiczów i surferów. Znana plaża, czyli Playa de Sotavento urzeka śnieżnobiałym piaskiem, a silne wiatry przyciągają miłośników kitesurfingu i windsurfingu.

Park Narodowy Jandía to kolejna atrakcja Fuerteventury. Warto ją zobaczyć, a najlepiej właśnie tu znaleźć sobie nocleg, bo tutejsze plaże i krajobrazy zachwycają.
Atrakcje Fuerteventury: Barranco de Las Peñitas i Arco de las Peñitas
Nie byłbym sobą, gdybym w czasie tego krótkiego wypadu nie zaliczył jednej z najbardziej niezwykłych formacji skalnych, czyli Arco de las Peñitas. Ruszyłem do tego kruchego łuku skalnego przez wąwóz Barranco de Las Peñitas.

Trasa przez Barranco de Las Peñitas liczy ok. 2 km długości. Bez dobrych butów nie ma co się tu wybierać, bo ścieżka prowadzi przez skaliste tereny. Po drodze mijamy zaporę i zbiornik wodny Las Peñitas.

Arco de las Peñitas to naturalny łuk skalny. Przyciąga turystów, choć łatwo dostępny nie jest, ale czego się nie robi dla dobrego zdjęcia? Trzeba się do niego troszkę wspinać, bo podejście jest dość strome, ale dla mnie akurat nie było to problemem.

Sam łuk skalny jest bardzo efektowny, ale i bardzo kruchy, co zresztą widać na zdjęciach. Zakładam, że za około dekadę może się po prostu zawalić, szczególnie, jeśli turyści będą się o niego opierać podczas robienia zdjęć.

Zatem – jeśli chcecie mieć fajne zdjęcie unikatowej formacji – warto się tu wybrać jak najszybciej.
Ajuy i Cuevas de Ajuy – geologiczna podróż w czasie
Jaskinie Ajuy na Fuerteventurze to jedne z najstarszych formacji skalnych na Wyspach Kanaryjskich. Powstały miliony lat temu w wyniku podmorskiej aktywności wulkanicznej, a dziś stanowią fascynujący pomnik przyrody. Atrakcje Fuerteventury? To właśnie te groty, które warto zobaczyć.

Wejście do nich jest jak podróż w głąb historii wyspy. Surowe ściany skrywają skamieniałości i unikalne struktury geologiczne. Raj dla kogoś zafiksowanego na punkcie geologii, jak ja.

Jaskinie znajdują się przy nadmorskiej miejscowości Ajuy, ok. 8 km od Pájary. Ścieżka do nich rozpoczyna się na fantastycznej czarnej plaży. Następnie prowadzi przez stare piece wapienne oraz skamieniałe wydmy, które dawniej dostarczały surowców na inne wyspy.

Ile czasu tu spędzimy? Zwiedzanie zajmuje około godziny i jest bezpłatne, ale można skorzystać z przewodnika. Ze względu na chłodne, wilgotne wnętrze w grotach warto zabrać lekką kurtkę i wygodne buty. A po zwiedzaniu grot można wykąpać się w morzu i poleżeć na czarnej plaży.

Puerto del Rosario – stolica wyspy
Stolica wyspy Puerto del Rosario, choć mniej znana turystycznie, ma swój specyficzny urok. To liczące zaledwie ok. 40 tys. mieszkańców miasto urzeka kameralnym klimatem.

Można tu znaleźć liczne murale i rzeźby uliczne, które nadają miastu artystyczny charakter. Warto także odwiedzić lokalne targi i spróbować kanaryjskich specjałów.


W porcie cumują wycieczkowce, a mieszkańcy żyją swoim życiem, które czasem – jak widać na zdjęciach – jest atrakcyjne dla turystów.

Fuerteventura – co zjeść
Jak na całych Kanarach również tu rządzi kuchnia hiszpańska. Zjemy tu zatem klasyczne hiszpańskie potrawy, choć przewagą mają te z rybami i owocami morza. Takie też zamawiałem, bo chciałem poznać te lokalne smaki. Co mogę polecić?

Oczywiście moje ukochane papas arrugadas, czyli gotowane w soli morskiej ziemniaczki, podawane z dwoma rodzajami sosów. Towarzyszyły sporej rybie z krewetkami, którą zamówiłem sobie tu pierwszego dnia.

Grilowana ośmiornica to klasyka, zatem polecam spróbować, szczególnie z dodatkiem żółtka jaja. Zachęcam też do zamówienia zestawu serów kozich. Ja uwielbiam ich smak i nie mogłem sobie ich odmówić restauracji.

Kozi ser tak mi zasmakował, że kupiłem go później w miejscowych delikatesach. Dołożyłem sobie też opakowanie plastrów nogi wieprzowej z sosem i wiecie co – smakowało mi to bardzo! No i wyszło taniej niż w restauracji.

Podsumowanie
Fuerteventura to synonim wakacyjnego spokoju: słońce, upał, silny wiatr, plaża i morze. To główne atrakcje wyspy, przyciągające co roku tłumy turystów. Pogoda sprzyja błogiemu lenistwu na plaży, a chłodniejsze miesiące są świetne na piesze wycieczki. Mam nadzieję, że ten krótki przewodnik przyda Wam się w podjęciu decyzji o wyborze tej wyspy na wakacje. Czy warto tu przyjechać? Warto, żeby dobrze odpocząć, i to niekoniecznie aktywnie:
- na Fuerteventurę dotrzemy samolotem z Polski, ewentualnie promem z innych Wysp Kanaryjskich,
- przez większą część roku temperatury są tu na tyle wysokie, że wykąpiemy się i w słońcu, i w morzu,
- wycieczki piesze po wyspie pod warunkiem, że ma się odpowiednie buty,
- wiele dróg na wyspie to drogi szutrowe, zatem wypożyczając auto lepiej ubezpieczyć się na tę okoliczność,
- koniecznie polecam plażę Cofete i Willę Winter – zorganizowane wycieczki bez trudu kupicie na miejscu,
- jak kuchnia, to owoce morza, ryby – w tym klimacie smakują najlepiej,
- uwaga na silne wiatry.

Podoba Ci się ten wpis? Dołącz do mnie na Facebooku i bądź na bieżąco z moimi poradami, podróżami i przepisami!
Czytaj również:
- Długi weekend 2025, majówka i święta w 2025 roku. Czytaj i planuj!
- Na szlaku do plaży Benijo – w górach Anaga na Teneryfie
- Co zobaczyć w Santa Cruz de Tenerife. Stolica Teneryfy i jej atrakcje
- Teneryfa, wyspa wiecznej wiosny na weekend – jak dolecieć, za ile i skąd?
- Park Narodowy Timanfaya, czyli Góry Ognia na Lanzarote
- Tanie wakacje i ich koszt – na czym da się zaoszczędzić? Wakacje w Chorwacji? Praktyczne porady – co musisz wiedzieć, jadąc tu?
- EKUZ – czym jest, po co, dlaczego warto mieć tę kartę na wakacje?
- Gdzie zjeść w Sarajewie, co zjeść na bazarze Baščaršija. Smaki Sarajewa
- Co zjeść w Chorwacji? 10 potraw, których musisz tu spróbować!
- Ubezpieczenie podróżne – bezpieczny wyjazd i polisa, która chroni
- Galeon Vasa w Muzeum Vasa w Sztokholmie – historia, która zadziwia! Oszukani turyści czyli fikcyjne kwatery nadal kuszą
- Opóźniony pociąg? Zobacz, jakie masz prawa
- Jedzenie w bagażu podręcznym – można zabrać je na pokład?
- Czego nie wolno przewozić w bagażu rejestrowanym
- Czego nie wolno przewozić w bagażu podręcznym
- 10 grzechów pasażerskich – czego nie robić na lotnisku?
- Pierwszy raz w samolocie w 5 krokach – o tym musisz wiedzieć
- Pierwszy raz na lotnisku w 5 krokach – o tym musisz pamiętać