Szczury na plażach Gran Canarii – takich obrazków władze wyspy zdecydowanie nie chciały oglądać w środku wakacji. A jednak! Na popularnych plażach na południu wyspy pojawiły się szczury. Gryzonie widziano m.in. w Las Burras, San Agustín i Playa del Inglés, nawet w pobliżu leżaków. Do tego dochodzą przepełnione kontenery i zalegające śmieci. Zdjęcia i nagrania obiegły media społecznościowe, trafiły również do hiszpańskiej telewizji. Władze wyspy obawiają się o wizerunek jednego z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych na Kanarach i żądają natychmiastowych działań.
Gran Canaria. Słońce, ocean, szerokie plaże i wakacje pod palmami. Taki obraz wyspy co roku przyciąga miliony turystów. Tego lata na południu Gran Canarii do pocztówkowych widoków dołączył jednak zdecydowanie mniej sympatyczny element.
Szczury na Gran Canarii. Nie na obrzeżach kurortów, ale pod nogami turystów
Pierwsze alarmujące informacje pojawiły się już w ubiegłym tygodniu. Mieszkańcy i turyści zaczęli publikować zdjęcia oraz nagrania gryzoni pojawiających się na plażach Las Burras i San Agustín w gminie San Bartolomé de Tirajana. Gryzonie nie przejmowały się obecnością ludzi i buszowały w przepełnionych, nieopróżnianych koszach na śmieci.
Szczury na plażach Gran Canarii. Problem także w Playa del Inglés
Sprawa szybko przestała być lokalnym problemem. Kolejne doniesienia dotyczyły również Playa del Inglés, jednego z najbardziej znanych kurortów na południu Gran Canarii. Według Gran Canaria Tourism szczury były widywane nawet w pobliżu leżaków, w miejscach intensywnie wykorzystywanych przez turystów.
Zdjęcia szybko zaczęły krążyć w mediach społecznościowych. Sprawą zainteresowały się również media ogólnokrajowe. Materiały pokazujące szczury na plażach Gran Canarii wyemitowała hiszpańska telewizja publiczna TVE. W tym momencie problem gryzoni stał się również problemem wizerunkowym całej wyspy.
Śmieci, upał i szczury na południu Gran Canarii
Problem może mieć bardzo prozaiczne źródło. W tych samych miejscach mieszkańcy i turyści zwracali uwagę na przepełnione kontenery i zalegające odpady. Sytuację dodatkowo pogarszają wysokie temperatury oraz szczyt sezonu turystycznego. Więcej ludzi oznacza więcej odpadów, a pozostawione śmieci przyciągają gryzonie i inne zwierzęta. Szczególnie dużo skarg dotyczyło Las Burras, gdzie fotografowano przepełnione kontenery.
Mieszkańcy i turyści zaczęli domagać się reakcji władz San Bartolomé de Tirajana.
Władze Gran Canarii reagują. „Całkowicie niedopuszczalne”
W czwartek, 13 sierpnia, miejsca, w których pojawił się problem, odwiedził Carlos Álamo, odpowiedzialny za turystykę w Radzie Wyspy Gran Canaria.
Nie ukrywał, że sytuacja jest poważna. Obecność szczurów na jednych z najważniejszych plaż turystycznych wyspy określił jako „całkowicie niedopuszczalną”.
– To nie jest wizerunek wysokiej jakości, na jaki zasługuje takie miejsce jak nasze. Niewątpliwie wpływa to na naszą pracę i zagraża wspólnemu wysiłkowi całej wyspy – powiedział Álamo.
Swoje zaniepokojenie przekazał również burmistrzowi San Bartolomé de Tirajana. Według informacji Canarias7 lokalne władze podzielają obawy związane z sytuacją.
Śmieci na plażach Gran Canarii. Rozpoczęło się sprzątanie
Podczas czwartkowej wizyty Álamo potwierdził, że firma odpowiedzialna za utrzymanie terenu rozpoczęła już prace porządkowe. Rada Wyspy zaoferowała również pomoc Departamentu Turystyki, jeśli gmina będzie potrzebowała dodatkowych środków.
Na uprzątnięciu śmieci sprawa ma się jednak nie skończyć. Władze Gran Canarii chcą ustalić, dlaczego doszło do takiej sytuacji i kto odpowiada za sprzątanie, utrzymanie terenu oraz odbiór odpadów. Chodzi przede wszystkim o to, aby za kilka dni problem nie powrócił.
– Poza natychmiastowymi skutkami musimy zadbać o to, aby taka sytuacja się nie powtórzyła. Plaże są jedną z naszych głównych wizytówek dla turystów i wymagają najwyższego poziomu opieki, czystości i utrzymania – podkreślił Carlos Álamo.
Gran Canaria walczy o wizerunek swoich plaż
Sprawa jest szczególnie kłopotliwa właśnie teraz. Las Burras, San Agustín i Playa del Inglés należą do najważniejszych obszarów turystycznych południowej Gran Canarii, a sierpień oznacza ogromną liczbę wypoczywających. Zdjęcia szczurów biegających w pobliżu leżaków trudno pogodzić z wizerunkiem, który wyspa chce sprzedawać turystom.
Źródło: Canarias7.es
Fot.: screen/Canarias7.es
Czytaj również:
- Szokujący koniec wakacji na Gran Canarii. Nie zapłacili za all inclusive
- Koszmar turystów na Kanarach. Kieszonkowcy na Gran Canarii błyskawicznie czyszczą konta
- Horror turystów. Złodzieje na Kanarach nie próżnują
- Turyści stracili tysiące euro. Skandal na Fuerteventurze
- Żeglarz portugalski atakuje na Teneryfie. Widzisz, to uciekaj
- Nowe loty na Gran Canarię z Polski. Jesienią polecimy z trzech lotnisk
- Lecisz z Hiszpanii do Włoch? Paszport czy dowód? Turyści są zdezorientowani