To miały być zwykłe wakacje all inclusive na Gran Canarii. Jedenaście dni w hotelu, a potem powrót do domu. Zamiast spokojnego lotu czekało ich jednak spotkanie z policją. Młoda turystka została zatrzymana tuż przed wejściem na pokład samolotu. Śledczy zarzucają jej, że wraz z rodziną opuściła hotel, nie płacąc rachunku wartego blisko 2,5 tys. euro.
Do zdarzenia doszło na południu Gran Canarii. Hiszpańska Policja Narodowa poinformowała o zatrzymaniu młodej obywatelki Irlandii podejrzewanej o oszustwo. Kobieta miała spędzić z rodziną jedenaście nocy w hotelu na Gran Canarii, w miejscowości San Bartolomé de Tirajana, po czym wyjechać bez uregulowania rachunku.
Wakacje all inclusive na Gran Canarii. 2483 euro… za darmo?
Według komunikatu policji rodzina składająca się z dwojga dorosłych i dziecka korzystała z pobytu w formule all inclusive na Gran Canarii. Łączny rachunek wyniósł 2483 euro, czyli ponad 10 tys. zł.
Rezerwację wykonano przez stronę internetową hotelu. Jako gwarancję podano kartę płatniczą. Problemy pojawiły się dopiero po zakończeniu pobytu. Hotel na Gran Canarii próbował pobrać należność z podanej karty, jednak transakcja została odrzucona.
Zbywała hotel, obiecywała, potem zamilkła
Pracownicy hotelu wielokrotnie kontaktowali się z osobą, która dokonała rezerwacji. Początkowo kobieta zapewniała, że zapłaci. Tłumaczyła, że jest już na lotnisku i nie ma dostępu do karty płatniczej. Później kontakt całkowicie się urwał. Rachunek nadal pozostawał nieopłacony.
Hotel na Gran Canarii zgłosił więc sprawę hiszpańskiej Policji Narodowej.
Zatrzymanie na lotnisku Gran Canaria
Funkcjonariusze rozpoczęli działania i szybko ustalili, że podejrzewana kobieta znajduje się na lotnisku Gran Canaria. Została zatrzymana jeszcze przed wejściem na pokład samolotu lecącego do Irlandii. Po wykonaniu czynności procesowych przewieziono ją do komisariatu Policji Narodowej w Maspalomas. Następnie sprawa trafiła do sądu.
Nie ujawniono, czy kobieta usłyszała już zarzuty ani czy zaległy rachunek został ostatecznie opłacony.
Policja zapowiada zdecydowane działania
Hiszpańska Policja Narodowa podkreśla, że podobne sprawy traktowane są bardzo poważnie. Funkcjonariusze współpracują z hotelami na Wyspach Kanaryjskich i zapowiadają, że każde podejrzenie wyłudzenia lub celowego unikania płatności będzie dokładnie wyjaśniane.
Turystyka jest jednym z najważniejszych filarów gospodarki archipelagu. Dlatego lokalne służby zapowiadają, że nadal będą stanowczo reagować na wszelkie przypadki oszustw wymierzonych w hotele i sektor turystyczny.
Źródło: canarias7.es
Fot. screen/canarias7.es/ Policía Nacional
Czytaj również:
- Szok na Majorce. Turyści zaatakowani, gdy odmówili prostytutkom
- Horror turystów. Złodzieje na Kanarach nie próżnują
- Hiszpania hitem wakacji 2026? Turyści odwracają się od Bliskiego Wschodu
- Turyści stracili tysiące euro. Skandal na Fuerteventurze
- Oszuści górą, Booking.com się tłumaczy, turyści płacą
- Oszukani turyści – fikcyjne kwatery nadal kuszą. Jak nie dać się oszukać?
- Kwatery na wynajem w Hiszpanii znikają. Powód? Likwidacja szarej strefy
- Nowe loty na Gran Canarię z Polski. Jesienią polecimy z trzech lotnisk