Najlepsze plaże na Teneryfie, czyli 6 plaż, które warto zobaczyć. W tym artykule znajdziecie zarówno najsłynniejsze plaże, jak i te mniej znane. Łączy je moje osobiste doświadczenie korzystania z nich. Czym się charakteryzują, gdzie leżą, jak do nich dojechać?

Mówisz Kanary, myślisz – plaże. Najlepsze plaże na Teneryfie nie zawsze są oblegane przez tłumy turystów. Oferują nie tylko możliwość kąpieli – tu trzeba uważać na groźny, wzburzony ocean – ale i zapewniają niesamowite widoki. Wypoczynek na kanaryjskiej plaży pod lazurowym niebem, szczególnie w miejscu, gdzie góry schodzą do wody, to coś pięknego, wspomnienie, które zostaje w człowieku na całe życie.

Ale, ale… Są ludzie, którzy wypoczywając na Teneryfie, nie kąpią się w oceanie. Korzystają z wielu parków wodnych czy basenów przy hotelach. Powód? Niespokojny ocean. Wybierając się na Kanary, a szczególnie na Teneryfę, warto mieć to w głowie. Pamiętajcie – plaża tak, ale kąpiel w oceanie – nie zawsze.

Najlepsze plaże na Teneryfie

Krem z filtrem naszykowany, ręcznik czy leżak pod pachą, coś do picia też się znajdzie – idziemy na plażę? Pewnie, że idziemy!

Playa de Las Teresitas na Teneryfie z góry o zachodzie słońca
Playa de Las Teresitas widziana z góry o zachodzie słońca. W tle góry i Atlantyk.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Playa de Las Teresitas

To najbardziej znana plaża w pobliżu Santa Cruz de Tenerife, przy miejscowości San Andrés. Jest jedną z najpopularniejszych i najładniejszych na wyspie. W porównaniu z innymi plażami na Teneryfie jest całkiem spora – liczy sobie około 1,3 km długości i 80 m szerokości. To plaża typowo rodzinna i choć położona nad samym oceanem, jest dobrze osłonięta od dużych fal specjalnie wybudowanym falochronem.

Las Teresitas oferuje Wam nie tylko fajne miejsce do opalania i spokojniejszej kąpieli. Ma też bardzo rozbudowaną infrastrukturę: są tu toalety, prysznice, znajdziecie także kilka barów i restauracji. Można wypożyczyć leżaki, a drewniane pomosty zapewniają dostęp do plaży osobom z niepełnosprawnościami. Jeśli przyjedziecie tu autem, czeka na Was także parking.

Złoty piasek i turyści na Playa de Las Teresitas
Złoty piasek, błękitne niebo i turyści wypoczywający na Playa de Las Teresitas.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Plaża Las Teresitas – nie zawsze taka była

W historii tej plaży najciekawszy jest motyw… piasku. Dlaczego? Las Teresitas pierwotnie była czarna, tak jak wiele naturalnych plaż na Teneryfie. Aż do początku lat 70. w tym miejscu znajdowały się trzy naturalne plaże wulkaniczne: Tras la Arena, Los Moros i Las Teresas. W ramach przebudowy wybrzeża i uatrakcyjnienia tego miejsca dla mieszkańców i turystów nawieziono tu z Sahary ponad 141 tys. m³ piasku – według danych miasta było to około 5 mln worków.

Nową plażę otwarto 15 czerwca 1973 r. Blisko 30 lat później plażę Las Teresitas uzupełniono kolejnymi 2800 tonami piasku. Powstał również liczący około kilometra falochron chroniący ją przed Atlantykiem. To właśnie dlatego woda jest tu zazwyczaj znacznie spokojniejsza niż na otwartych plażach północy wyspy.

Panorama Playa de Las Teresitas z falochronem i palmami
Łuk Playa de Las Teresitas, palmy i fragment falochronu chroniącego plażę przed falami Atlantyku.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Las Teresitas – dla kogo?

Dostępność i przyjazność tej plaży, na którą możemy dojechać autobusem z Santa Cruz de Tenerife – i oczywiście wrócić nim do miasta – czyni ją idealnym miejscem na rodzinne wypady nad wodę. Dobrze poczują się tu również osoby, które niezbyt pewnie czują się w otwartym oceanie. Falochron uspokaja wodę, więc warunki do pływania tutaj są bardziej przewidywalne niż na otwartych plażach. To także dobre miejsce dla osób z niepełnosprawnościami, które chcą skorzystać z pogody i nacieszyć się widokiem plaży i oceanu.

O Playa de Las Teresitas wspominałem również w artykule o 10 atrakcjach w Santa Cruz de Tenerife, które trzeba zobaczyć.

Palmy i turyści na Playa de Las Teresitas
Palmy dające cień turystom wypoczywającym na Playa de Las Teresitas.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Jak dojechać?

Z Santa Cruz najprościej autobusem TITSA 910: z Intercambiador, czyli dworca autobusowego, przez Plaza de España i San Andrés do Playa de Las Teresitas. Według aktualnego rozkładu przejazd zajmuje około 20 minut. Linia kursuje codziennie.

Playa de Las Teresitas w styczniu – mewy i spokojny ocean
Playa de Las Teresitas w styczniu. Pochmurne niebo, mewy na złotym piasku i spokojna woda. Mimo takiej pogody i tak było ciepło,
a woda w Atlantyku świetnie nadawała się do kąpieli. Sprawdziłem – jako nieliczny z turystów, kąpiący się na tej plaży.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Samochodem jedziemy z Santa Cruz drogą w stronę San Andrés. Przy plaży jest duży parking. Przy dużym zainteresowaniu i upałach miasto wprowadza nawet specjalne rozwiązania transportowe i buspas, żeby ograniczyć korki.

Playa del Roque de las Bodegas – panorama plaży z góry
Playa del Roque de las Bodegas widziana z drogi biegnącej ponad plażą.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Playa del Roque de las Bodegas. Pierwsza z wielkiej trójki czarnych plaż na północy Teneryfy

Wsiadamy w autobus linii 946 na dworcu autobusowym (Intercambiador) w Santa Cruz de Tenerife i jedziemy do wielkiej trójki. To jedne z najpiękniejszych czarnych plaż na Teneryfie, z cudownymi widokami na północy wyspy. Po drodze, wyjeżdżając już z Santa Cruz, mijamy też Las Teresitas i – uwaga – jest to ostatnia plaża z jasnym piaskiem, jaką dziś zobaczycie.

W drodze do Playa del Roque de las Bodegas

Widoki, jakie mamy za oknem autobusu w trakcie pokonywania tej trasy, nie mają sobie równych i uwaga – nie dla osób z lękiem wysokości! Serio! Żeby nie zakręciło się Wam w głowie, polecam nie siadać przy oknie.

Po około godzinie jazdy wysiadamy w miejscowości Roque de las Bodegas i… Sami zobaczycie, co Was tu czeka. Nie zawiedziecie się.

Panorama Playa del Roque de las Bodegas z ludźmi w oceanie
Panorama Playa del Roque de las Bodegas z plażowiczami i kąpiącymi się w Atlantyku.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Przed Wami spektakularna Playa del Roque de las Bodegas. Z jednej strony strzeliste skały, z tyłu masyw Anaga – piękne otoczenie pięknej plaży. Ma około 380 m długości i 45 m szerokości. Podłoże to mieszanka czarnego piasku, żwiru i otoczaków. To najbardziej uczęszczana w tym miejscu, ale i najbardziej „rodzinna” z trzech plaż tego fragmentu wybrzeża. Wypoczniecie tu zarówno sami, jak i z przyjaciółmi bądź dziećmi i nudy nie będzie.

Skała nad Playa del Roque de las Bodegas i ocean
Słońce chowające się za skałą górującą nad Playa del Roque de las Bodegas.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Najlepsze plaże na Teneryfie – Playa del Roque de las Bodegas

Playa del Roque de las Bodegas to miejsce idealne, by spędzić tu ładnych parę godzin, a nawet cały dzień. Co istotne, fale są zwykle o wiele słabsze niż na położonych kilkaset metrów dalej plażach Almáciga i Benijo. Mimo to oficjalny portal turystyczny Teneryfy ostrzega przed niebezpiecznymi prądami i gwałtownym wzburzeniem oceanu.

Kawa i sok w restauracji przy Playa del Roque de las Bodegas
Podczas plażowania można wyskoczyć na kawę, sok albo coś do jedzenia do jednej z restauracji przy Playa del Roque de las Bodegas.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Jak już wspomniałem – możecie tu spędzić cały dzień. Po plażowaniu czy w trakcie wypoczynku możecie również coś zjeść. Ogromnym atutem tego miejsca są bowiem położone naprzeciwko plaży restauracje. Playa del Roque de las Bodegas to zatem dobre miejsce, żeby połączyć wypoczynek na plaży z tradycyjną kanaryjską kuchnią: pyszną rybą czy owocami morza, a także papas arrugadas z mojo rojo bądź mojo verde.

Plaże na Teneryfie. Plażowicze nad oceanem na Playa del Roque de las Bodegas
Plażowicze wypoczywający na Playa del Roque de las Bodegas.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Jak dojechać do Playa del Roque de las Bodegas?

O podróży autobusem już pisałem. Do Playa del Roque de las Bodegas możecie również dojechać samochodem. Taka sama trasa jak autobusu – przez Tagananę. Pamiętajcie jednak, że parking tutaj nie jest duży – oferuje mniej niż 50 miejsc. Opcja z dojazdem autobusem wydaje się więc bardzo dobrym rozwiązaniem. Tym bardziej, że przystanek znajduje się tuż przy samej plaży.

Najlepsze plaże na Teneryfie. Turyści wypoczywający na Playa del Roque de las Bodegas
Wypoczynek na Playa del Roque de las Bodegas na północy Teneryfy.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Porada ode mnie dla tych, którzy wybiorą autobus: przystanek w kierunku Santa Cruz de Tenerife to sam słupek, bez daszku, więc słońce mocno na nim operuje. Poczekajcie na autobus po drugiej stronie ulicy, schowani pod dachami i przy ścianach stojących tam restauracji. Zdążycie dojść do autobusu, bo zanim podjedzie, zobaczycie go kilkadziesiąt metrów przed przystankiem.

Najlepsze plaże na Teneryfie. Playa de Almáciga – czarna plaża, góry Anaga i Atlantyk
Playa de Almáciga w otoczeniu gór Anaga. W oddali widać Roques de Anaga przy Benijo.
Widok z drogi, którą tu doszedłem na piechotę.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Czarne plaże na Teneryfie. Playa de Almáciga

Czarny wulkaniczny piasek, wzburzone fale i fajne otoczenie skał – taka jest Playa de Almáciga. Ma jednak inny charakter niż Playa del Roque de las Bodegas i położona kilkaset metrów dalej surowa, dziewicza Benijo. Choć nie jest to miejsce typowe dla rodzin, to i tak całe klany przyjeżdżają tu na plażę. Powód? Piękno położenia.

Playa de Almáciga leży pod miejscowością Almáciga, u stóp masywu Anaga. Liczy sobie około 300 m długości i blisko 35 m szerokości. Wybierają ją głównie surferzy. Powód? Potężne fale występują przez dużą część roku, co zapewnia idealne warunki do surfowania na wodach Atlantyku. Działają tu również szkoły surfingu.

Playa de Almáciga i zabudowania Almácigi na zboczu Anaga
Playa de Almáciga i zabudowania Almácigi położone na zboczu nad wybrzeżem.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Playa de Almáciga nie jest tak dzika jak Benijo, ale niemal równie surowa. Nie ma rozbudowanej infrastruktury. Co prawda są tu kosze i plaża jest sprzątana, jednak turyści przebierają się w samochodach tłoczących się na niewielkim parkingu przy wąskiej drodze.

Do wypoczynku na plaży, nawet aktywnego, i podziwiania ładnych widoków Playa de Almáciga nadaje się znakomicie. Do pływania w oceanie – już mniej. Pamiętajcie: jest popularna przede wszystkim wśród miłośników sportów wodnych. Podróżujecie z dziećmi? Na Waszym miejscu wybrałbym jednak Playa del Roque de las Bodegas.

Kamieniste wybrzeże i Atlantyk przy Playa de Almáciga
Kamieniste wybrzeże i fale Atlantyku przy Playa de Almáciga.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Jak dojechać do Playa de Almáciga?

Samochodem dotrzemy tu tą samą trasą przez Anagę co do Benijo. Almáciga znajduje się tuż przed Benijo, zaraz za Playa del Roque de las Bodegas. Ja szedłem tu na piechotę – około 20 minut drogą, ale uwaga na samochody i słońce, które nie wiadomo kiedy zamienia nas tu w skwarka.

Plaże na Teneryfie. Surferzy i wysokie fale na Playa de Almáciga
Fale, kąpiący się i surferzy na Playa de Almáciga.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Dojazd autobusem? Tak. TITSA, linia 946 z Santa Cruz de Tenerife, kończy trasę właśnie w Almáciga. Przejazd według aktualnego rozkładu trwa około godziny.

Najlepsze plaże na Teneryfie. Playa de Benijo, wzburzony Atlantyk oraz skały Roque Benijo i Roque La Rapadura
Playa de Benijo z charakterystycznymi ostańcami: Roque Benijo i Roque La Rapadura wyrastającymi z Atlantyku.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Plaże na Teneryfie. Playa de Benijo

Tu mamy zupełnie inny świat – dziki, nieokiełznany, nieprzewidywalny. Benijo to plaża dla tych, których zachwyci połączenie czarnego piasku, gór Anaga i imponujących ostańców skalnych, świetnie „grających” na zdjęciach w zależności od pory dnia.

Plaża liczy sobie około 300 m długości i 30 m szerokości. Brak na niej typowo kurortowej infrastruktury. Jest odizolowana i schodzi się do niej pieszo ścieżką ze schodami. Parking w okolicy jest niewielki – oficjalny portal podaje mniej niż 50 miejsc.

Mokry piasek na Playa de Benijo oraz Roque Benijo i Roque La Rapadura
Niebo odbijające się w mokrym piasku Playa de Benijo. W tle fale i charakterystyczne ostańce Roque Benijo i Roque La Rapadura.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

To, co musicie wiedzieć, to fakt, że ocean potrafi być tutaj dość niebezpieczny. Oficjalne źródła Teneryfy ostrzegają przed dużymi falami właśnie w tym miejscu. Jest jeszcze jedna ważna rzecz: podczas przypływu piaszczysta część Benijo może zniknąć pod wodą. Rozbijanie się tu z noclegiem na plaży to zatem fatalny – i niezgodny z miejscowymi przepisami – pomysł.

Plaża jest odwiedzana przez naturystów. Nie zdziwcie się zatem ich widokiem. Benijo nie jest jednak plażą wyłącznie nudystyczną. Reasumując: można tu wypoczywać zarówno bez ubrania, jak i w kostiumie kąpielowym. Wasz wybór, nikt z tego powodu nic Wam nie powie.

Czarne plaże na Teneryfie. Zejście po schodach na Playa de Benijo
Schody na skalistym zejściu w stronę Playa de Benijo.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Benijo – jak dojechać?

Do Benijo można dojechać samochodem przez Anagę: z Santa Cruz w stronę San Andrés, następnie przez góry w kierunku Taganany i dalej wybrzeżem. Ostatni odcinek kończy się zejściem pieszo po schodach.

Do Benijo dotrzemy również transportem publicznym – znaną Wam już linią nr 946 z Santa Cruz przez San Andrés, Tagananę i Almácigę. Aktualny rozkład na 2026 rok przewiduje około godziny jazdy do Almácigi. Stąd kawałek drogi trzeba już pokonać na piechotę do samego Benijo.

Plaże na Teneryfie. Panorama Playa de Benijo, Roque Benijo i Roque La Rapadura oraz wzburzony ocean
Dzika Playa de Benijo, wzburzony Atlantyk oraz Roque Benijo i Roque La Rapadura. W tle wybrzeże Anaga.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

O plaży Benijo przeczytacie również w dwóch innych artykułach: o 10 atrakcjach na Teneryfie, które warto zobaczyć oraz o drodze do plaży Benijo – mojej relacji ze szlaku w górach Anaga.

Trzy plaże na Teneryfie jednego dnia

Wyprawa na północ wyspy to możliwość zobaczenia trzech niezwykłych plaż jednego dnia. Możecie zacząć od Roque de las Bodegas, potem Almáciga, Benijo i powrót pieszo drogą na autobus z Roque de las Bodegas.

Droga do Roque de las Bodegas przez wybrzeże Anaga
Droga w kierunku Roque de las Bodegas z widokiem na wybrzeże Anaga i Atlantyk.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Ile jest do przejścia? Około 3 kilometrów. Pamiętajcie przy tym o słońcu, zapasie wody – pijcie nawet, gdy nie czujecie pragnienia – i samochodach na wąskiej drodze.

Playa de Los Cristianos – plażowicze, leżaki i hotele
Popołudnie na Playa de Los Cristianos. Plażowicze, leżaki i zabudowa kurortu w tle.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Plaże na Teneryfie. Playa de Los Cristianos

Ta plaża w miejscowości Los Cristianos to całkowite przeciwieństwo dzikich, pokrytych czarnym piaskiem plaż na północy Teneryfy.

Playa de Los Cristianos to miejska plaża kurortowa na południu Teneryfy, przy porcie Los Cristianos. Ma drobny, złoty piasek, spokojną wodę i pełną infrastrukturę. Liczy sobie około 400 m długości i średnio aż 80 m szerokości. Pomieści zatem sporo turystów, których w Los Cristianos nie brakuje przez cały rok.

Miejska plaża z licznymi udogodnieniami

Na plażę schodzi się z liczącego kilkaset metrów długości nadmorskiego deptaka. Po jednej stronie mamy tu mnóstwo barów, restauracji, sklepów, sklepików, punktów usługowych i sprzedaży wycieczek, a po drugiej rozciąga się właśnie Playa de Los Cristianos.

Najlepsze plaże na Teneryfie. Nadmorski deptak w Los Cristianos wieczorem
Nadmorski deptak w Los Cristianos z hotelami, sklepami i restauracjami.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Na plaży niczego nie brakuje. Są tu zatem prysznice, toalety, mamy leżaki, mamy parasole, dyżurują tu również ratownicy. Na plaży znajdują się też udogodnienia dla osób z ograniczoną mobilnością w postaci choćby specjalnych ramp, dostosowanych sanitariatów oraz innych rozwiązań umożliwiających korzystanie z kąpieliska osobom z niepełnosprawnościami.

Playa de Los Cristianos – idealna na urlop

Ocean jest tu zdecydowanie spokojniejszy niż przy Benijo czy Almáciga. Kto nie czuje się pewnym pływakiem, znajdzie tutaj znacznie spokojniejsze warunki niż na otwartych plażach północy wyspy. Oczywiście zawsze trzeba zwracać uwagę na aktualne warunki, flagi i polecenia ratowników. To zatem dobre miejsce na rodzinny i – co ważne – całodniowy wypoczynek.

Plaże na Teneryfie. Playa de Los Cristianos i prom Fred. Olsen Express
Plażowanie w Los Cristianos z widokiem na prom Fred. Olsen Express wpływający do portu. Obserwacja
majestatycznych promów to dodatkowa atrakcja tego miejsca.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Niebagatelne znaczenie ma też pobliski port – widok zawijających do przystani promów takich operatorów jak choćby Fred. Olsen Express to fajny smaczek. Otoczenie wysokich hotelowców, niższych kompleksów turystycznych i dodatkowo wygasłych stożków wulkanicznych nadaje temu miejscu wyjątkowy charakter.

Tłumy na nadmorskim deptaku w Los Cristianos nocą
Los Cristianos nie zasypia wcześnie. Nocą deptak nadal wypełniają turyści, a restauracje i lokale pozostają otwarte.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Reasumując: Playa de Los Cristianos to dobre miejsce dla rodzin i osób, które chcą po prostu zwyczajnie poleżeć na plaży, popływać, a nie przede wszystkim fotografować spektakularny krajobraz. Można spokojnie spędzić na niej cały urlop bez objazdówki po innych plażach, a i tak wyjazd będzie zaliczony do bardzo udanych.

Playa de Los Cristianos widziana z promu Fred. Olsen Express
Poranny widok z pokładu Fred. Olsen Express na Playa de Los Cristianos i zabudowę południa Teneryfy.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Jak dojechać do Playa de Los Cristianos?

Do Los Cristianos bez problemu dotrzecie zarówno samochodem, jak i autobusem. Z lotniska Tenerife Sur to naprawdę krótka podróż. Samochodem jedziemy autostradą TF-1 w kierunku Los Cristianos, a następnie zjeżdżamy w stronę miejscowości. Do pokonania jest około 17 km, a przy normalnym ruchu przejazd zajmuje mniej więcej 15–20 minut.

Z Santa Cruz de Tenerife również jedziemy przede wszystkim autostradą TF-1, tym razem na południe wyspy. To główna arteria łącząca stolicę z południowymi kurortami. Do Los Cristianos mamy około 75 km, dlatego na przejazd warto przeznaczyć mniej więcej godzinę. Pamiętajcie jednak, że TF-1 potrafi się korkować i przy dużym ruchu podróż może potrwać dłużej.

A autobusem? Z lotniska Tenerife Sur najwygodniejsza jest linia TITSA nr 40, kursująca na trasie lotnisko – Los Cristianos – Costa Adeje. Bardzo dobre połączenie mamy także ze stolicy wyspy. Z Santa Cruz de Tenerife do Los Cristianos kursuje między innymi linia 112.

Co ciekawe, ja do Los Cristianos dotarłem autobusem z drugiego lotniska – Tenerife Norte. Było to w styczniu 2026 roku i wtedy można było skorzystać z linii 343. Uwaga jednak na zmianę: od 21 czerwca 2026 roku autobus 343 nie wjeżdża już do Los Cristianos. Łączy Puerto de la Cruz i lotnisko Tenerife Norte z lotniskiem Tenerife Sur oraz Costa Adeje. To dobry przykład, dlaczego przed podróżą po Teneryfie zawsze warto sprawdzić aktualny rozkład TITSA.

Playa de Los Cristianos nocą i światła miasta
Nocny widok z Playa de Los Cristianos na oświetloną zabudowę kurortu.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Sama plaża znajduje się w centrum miejscowości i jest dostępna pieszo w odległości około 15–20 minut spacerem od dworca autobusowego. Warto wiedzieć, że Los Cristianos to nie tylko jeden z głównych kurortów południowej Teneryfy, ale i jeden z najważniejszych węzłów komunikacyjnych tej części wyspy.

Playa El Bollullo z góry – czarny piasek i wzburzony ocean
Playa El Bollullo widziana z góry. Czarny piasek, skaliste otoczenie i wzburzony Atlantyk nadają tej plaży szczególnego charakteru.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Plaże na Teneryfie. Playa El Bollullo

200 m długości, 40 m szerokości, naturalny czarny wulkaniczny piasek i wspaniałe skalne otoczenie – poznajcie urokliwą Playa El Bollullo. Plaża leży formalnie w El Rincón w gminie La Orotava, ale można dojść tu na piechotę z pobliskiego Puerto de la Cruz.

Panorama Playa El Bollullo z plażowiczami i falami Atlantyku
Łuk Playa El Bollullo z plażowiczami i wzburzonym Atlantykiem.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

To piękne, nieco schowane miejsce, dobre na plażowanie. Znajdziecie tu punkt gastronomiczny, są toalety, są też leżaki. Jest przebieralnia, na miejscu dyżuruje ratownik. Pobliskie miejsca parkingowe są ograniczone. Do samej plaży schodzi się schodami.

Czarny piasek i kąpiący się na Playa El Bollullo
Czarny wulkaniczny piasek na Playa El Bollullo. W tle kąpiący się, skały i zabudowania przy plaży.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Co istotne – ocean tutaj bywa mocno wzburzony. Trzeba tu uważać, bo wody Atlantyku potrafią zaskoczyć w bardzo niefajny sposób. Nie przeceniajcie swoich umiejętności pływackich i zwracajcie uwagę na flagi oraz zalecenia ratowników. Przy wchodzeniu do wody zalecana jest duża ostrożność.

Wysokie fale Atlantyku na Playa El Bollullo
Wysokie fale Atlantyku przy Playa El Bollullo. Przy takim oceanie trzeba zachować szczególną ostrożność.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Playa El Bollullo – jak dojechać?

Playa El Bollullo nie jest dostępna w prosty sposób. Jeśli wybieracie transport publiczny, linia TITSA o numerze 376, obsługująca El Rincón, jest dobrym wyborem. Uwaga: trzeba tu jednak uwzględnić dojście od przystanku. To nie jest autobus, który wysadzi turystów na samym piasku.

Samochodem jedziemy w stronę El Rincón, ale droga jest wąska, a liczba miejsc parkingowych ograniczona. Trzeba mieć to na uwadze, szczególnie w pogodne dni.

A może na… piechotę? Ja tak szedłem – z Puerto de la Cruz zajęło mi to zaledwie pół godziny! To była piękna trasa, miejscami wiodąca chodnikiem nad wzburzonym oceanem. Sama trasa wiedzie od Puerto de la Cruz przez okolice Martiánez/La Paz i dalej w stronę El Rincón. Jak już wspomniałem, końcowy fragment prowadzi schodami na plażę.

Czarne plaże na Teneryfie. Playa El Bollullo widziana z trasy prowadzącej na plażę
Widok na Playa El Bollullo z trasy prowadzącej w stronę plaży.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Uwaga: ja doszedłem tu szybciej, niż podają oficjalne źródła – około 30 minut, nie 45. Nie miałem bagażu prócz plecaka z wodą, zrobiłem zdjęcia, które widzicie w tym artykule, wykąpałem się, wysuszyłem i wróciłem tą samą trasą. Tu kawałek się idzie, zatem w tę trasę nie wybierzecie się pieszo z małymi dziećmi czy ze sprzętem plażowym, torbami, leżakami etc. Pozostaje jednak autobus lub samochód.

Czarny piasek na Teneryfie – skąd się wziął?

Czarny piasek na Teneryfie to jeden ze znaków rozpoznawczych wyspy. Jego pochodzenie nie jest przypadkowe. Teneryfa jest wyspą wulkaniczną. Jej dzisiejszy krajobraz został ukształtowany przez miliony lat aktywności wulkanicznej. W skałach występują między innymi bazalty, trachity i fonolity.

Plaże z czarnym piaskiem na Teneryfie powstawały z materiału wulkanicznego, który przez bardzo długi czas był rozdrabniany przez ocean i erozję. Fale zabierały fragmenty skał, kruszyły je i ponownie wyrzucały na brzeg. W ten sposób powstawały charakterystyczne dla Teneryfy plaże pokryte ciemnym lub niemal czarnym piaskiem.

W materiale wulkanicznym występują różne minerały. W skałach bazaltowych Teneryfy znajdziemy między innymi oliwin, pirokseny, plagioklazy oraz minerały i tlenki zawierające żelazo i tytan, w tym magnetyt. Skład piasku nie jest jednak identyczny na każdej plaży.

Ciemne plaże są naturalną częścią krajobrazu wyspy. Jasny piasek nie zawsze jest natomiast dziełem natury. Najlepszym przykładem jest opisana wcześniej Playa de Las Teresitas, którą na początku lat 70. XX wieku pokryto piaskiem przywiezionym z Sahary.

Czarny piasek – dlaczego tak trudno się go pozbyć?

Kto choć raz wypoczywał na czarnej plaży na Teneryfie, ten wie, że wulkaniczny piasek wraca z nami do hotelu. Ciężko się go pozbyć. Przykleja się nie tylko do mokrych nóg, ale oblepia ciało również… pod kostiumem kąpielowym. Wchodzi w ręcznik, buty, w zęby, włosy, uszy, nos – wszędzie! Szybki prysznic nie sprawi, że łatwo się go pozbędziemy ze skóry. Troszkę trzeba się przy tym napracować.

Czy czarny piasek rzeczywiście brudzi bardziej niż jasny? Niekoniecznie. Nie sam kolor decyduje o tym, jak mocno piasek przykleja się do mokrej skóry czy tkanin. Znaczenie ma między innymi wielkość jego ziaren. Czarne drobinki są jednak bardzo dobrze widoczne na skórze, jasnym ręczniku czy ubraniu, dlatego efekt może wydawać się znacznie większy. A moje doświadczenia z czarnych plaż Teneryfy są jednoznaczne – ja ten piasek miałem później dosłownie wszędzie.

Kąpiel w oceanie przy Playa del Roque de las Bodegas
Kąpiel w Atlantyku przy Playa del Roque de las Bodegas. Piasek na tej plaży nie jest mocno czarny, raczej szarawy, ale równie trudny do usunięcia.
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Uwaga! Czarny piasek parzy!

Jest jeszcze jedna rzecz, o której musicie pamiętać. Czarny piasek w pełnym słońcu bardzo mocno się nagrzewa. Ciemna powierzchnia pochłania więcej promieniowania słonecznego niż jasna. Zatem…

W pełnym kanaryjskim słońcu nie przejdziecie boso po mocno rozgrzanej czarnej plaży. Nie ma takiej opcji. Piasek poparzy Wam stopy już w pierwszych sekundach. Musicie mieć ze sobą klapki albo buty plażowe. Bez nich nawet nie próbujcie dostać się na mocno rozgrzaną czarną plażę. Serio!

Podsumowanie

Jak widzicie, najlepsze plaże na Teneryfie nie muszą oznaczać wyłącznie złotego piasku, spokojnej wody i leżaka pod palmą. Wyspa oferuje zarówno właśnie takie wygodne plaże miejskie, jak i dzikie miejsca z czarnym wulkanicznym piaskiem, ryczącymi falami i górami schodzącymi niemal prosto do Atlantyku.

Plaże na Teneryfie – która najlepsza? To zależy, czego szukacie. Na Teneryfie możecie jednego dnia wypoczywać na jasnym piasku Las Teresitas, a kolejnego parzyć stopy na czarnym piachu plaży w górach Anaga. Ta różnorodność, niepowtarzalność, ten urok to dla mnie największe atuty plaż na tej wyspie.

  • Playa de Las Teresitas – jasny saharyjski piasek, falochron i znakomite warunki na rodzinny wypoczynek, nawet całodniowy. Świetne miejsce dla rodzin i osób, które chcą popływać w spokojniejszej wodzie.
  • Playa del Roque de las Bodegas – czarny piasek, góry Anaga w tle, restauracje i spokojniejszy charakter niż sąsiednie plaże. Tu też można spędzić cały dzień.
  • Playa de Almáciga – czarna plaża dla miłośników surowego krajobrazu i sportów wodnych. Nie wybierałbym jej, będąc na wyjeździe z dziećmi. Uwaga podczas kąpieli na wysokie fale!
  • Playa de Benijo – najbardziej dzika z opisywanej trójki, z czarnym piaskiem, górami Anaga i charakterystycznymi skałami w oceanie. Bardzo instagramerska, bez rozbudowanej infrastruktury, opalają się na niej również naturyści. Tu również występują wysokie fale.
  • Playa de Los Cristianos – miejska, wygodna i znakomicie zagospodarowana plaża na południu Teneryfy. Można na niej spędzić nawet cały urlop.
  • Playa El Bollullo – czarny piasek i piękne skalne otoczenie niedaleko Puerto de la Cruz. Uwaga na wzburzone fale – wchodząc do wody, trzeba zachować dużą ostrożność.

Podoba Ci się ten wpis? Dołącz do mnie na Facebooku i bądź na bieżąco z moimi poradami, podróżami i przepisami!

Więcej o Wyspach Kanaryjskich czytaj tu: