Lanzarote na wakacje? Gratuluję dobrego wyboru! Czarna lawa, biało-zielone miasteczka, palmy, ocean i krajobrazy, które momentami wyglądają jak z innej planety. Ta wyspa potrafi zaskoczyć już od pierwszych chwil. Zanim jednak wsiądziecie do samolotu i ruszycie na Wyspy Kanaryjskie, warto Lanzarote trochę poznać. Kiedy jechać, jak dolecieć, czym poruszać się po wyspie i co warto wiedzieć przed wyjazdem? Zebrałem tu wszystko, co sam chciałbym wiedzieć przed pierwszą podróżą na Lanzarote.
Spis treści
Jak dostać się na Lanzarote
Na Lanzarote najłatwiej i najszybciej dotrzeć samolotem. Międzynarodowe lotnisko César Manrique-Lanzarote (ACE), położone niedaleko Arrecife, obsługuje połączenia z wieloma europejskimi miastami. Z Polski można znaleźć zarówno loty bezpośrednie, jak i często znacznie tańsze połączenia z przesiadką.

Fot. Ścieżki Mojego Świata
Ile kosztuje lot na Lanzarote? To trudne pytanie, bo nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Ceny potrafią zmieniać się bardzo mocno w zależności od terminu, lotniska wylotu, przewoźnika i tego, z jakim wyprzedzeniem kupujemy bilet. Gdy sprawdzałem ceny w lutym 2025 roku, bezpośrednie loty z Warszawy kosztowały od 1219 do ponad 2350 złotych w obie strony. W 2026 roku sytuacja wygląda podobnie – za bezpośredni lot Enter Air z Warszawy w wybranych terminach trzeba zapłacić około 1700 złotych w obie strony.
Można taniej? Można. We wrześniu 2026 roku wyszukiwarki pokazywały połączenia z przesiadkami m.in. z Katowic za mniej niż 500 złotych, z Krakowa za około 660 złotych czy z Warszawy za około 680 złotych w obie strony. To oczywiście tylko przykłady – za kilka dni te same bilety mogą kosztować zupełnie inaczej. Dlatego przed wyjazdem na Lanzarote warto sprawdzać kilka lotnisk, różne terminy i porównywać zarówno loty bezpośrednie, jak i te z przesiadkami. Ja zawsze tak robię i Wam też to polecam.
Natomiast jeśli jesteście już na Wyspach Kanaryjskich, to warto sprawdzić także połączenia lokalnych linii Binter. Przewoźnik ma bardzo rozbudowaną siatkę lotów między wyspami, dzięki czemu na Lanzarote można szybko dostać się samolotem m.in. z Teneryfy czy Gran Canarii. Sam korzystałem z Binter podczas podróży po Kanarach. Właśnie w taki sposób przyleciałem na Lanzarote z innej wyspy. Loty są krótkie, a bilety kupione odpowiednio wcześniej potrafią kosztować naprawdę niewiele. To dobra opcja, jeśli podczas jednego wyjazdu chcecie zobaczyć więcej niż jedną z Wysp Kanaryjskich.

na Lanzarote z innej wyspy. Fot. Ścieżki Mojego Świata
Na Lanzarote z innych wysp można także dopłynąć promem. Najwygodniejsze połączenie prowadzi z Corralejo na północy Fuerteventury do Playa Blanca na południu Lanzarote. Trasę obsługuje kilku przewoźników, m.in. Fred. Olsen Express, Líneas Romero, Naviera Armas i Baleària, a promy kursują codziennie.
Rejs jest krótki – w zależności od statku trwa około 25–35 minut. Ceny również się zmieniają, ale bilety dla pasażera bez samochodu można znaleźć od kilkunastu euro. Samochód można zabrać na część promów, co może być dobrym rozwiązaniem dla osób, które chcą połączyć zwiedzanie Fuerteventury i Lanzarote. Pamiętajcie: przed podróżą najlepiej jednak sprawdzić aktualny rozkład i ceny bezpośrednio u przewoźnika. Linki do przewoźników promowych macie podane akapit wyżej.
Przed wyjazdem na Lanzarote przeczytaj również:
- EKUZ – czym jest, po co, dlaczego warto mieć tę kartę na wakacje?
- Czego nie wolno przewozić w bagażu rejestrowanym
- Czego nie wolno przewozić w bagażu podręcznym
Gdzie leży Lanzarote
Lanzarote jest najbardziej na wschód wysuniętą z głównych Wysp Kanaryjskich. Leży na Oceanie Atlantyckim, zaledwie 125 kilometrów od wybrzeży Afryki i tylko kilka kilometrów od sąsiedniej Fuerteventury. Wyspa liczy sobie około 845 km kw. powierzchni, a jej stolicą i największym miastem jest Arrecife.

Fot. Ścieżki Mojego Świata
To położenie ma ogromny wpływ na klimat Lanzarote. Afryka jest naprawdę blisko i czasami daje o sobie znać bardziej, niż moglibyśmy sobie tego życzyć. Ale o tym za chwilę.
Klimat i przyroda Lanzarote. Kiedy najlepiej jechać?
Czy na Lanzarote jest gorąco? Jest, ale nie przez cały rok w takim samym stopniu. Wyspa ma łagodny, suchy klimat, dzięki któremu można przyjechać tu właściwie o każdej porze roku. Zimą nie należy jednak oczekiwać trzydziestostopniowych upałów. Według danych hiszpańskiej agencji meteorologicznej AEMET średnia maksymalna temperatura w styczniu wynosi około 21°C, natomiast w sierpniu przekracza 29°C. Na własnej skórze się przekonałem, ile to jest w cieniu, a ile w słońcu.

Fot. Ścieżki Mojego Świata
Kiedy najlepiej jechać na Lanzarote? Wszystko zależy od tego, czego oczekujecie od wakacji. Jeśli marzycie o słońcu i wysokich temperaturach, to lato będzie na pewno naturalnym wyborem. Jeśli jednak nie lubicie największych upałów i chcecie również zwiedzać wyspę, to bardzo dobrym wyborem będą wiosna i jesień. Lanzarote może być także świetną ucieczką od polskiej zimy – nawet w styczniu czy lutym w ciągu dnia temperatury przekraczają średnio 20°C.
Deszcz? Owszem, zdarza się, ale Lanzarote jest wyspą bardzo suchą. Według AEMET średnia roczna suma opadów w rejonie lotniska wynosi około 111 mm. W czerwcu i lipcu średnia miesięczna jest praktycznie zerowa. Nie oznacza to oczywiście, że podczas wakacji nigdy nie zobaczycie chmur czy deszczu. Jednak parasol zdecydowanie nie jest pierwszą rzeczą, którą pakowałbym do walizki.

Fot. Ścieżki Mojego Świata
Wiatr i kalima na Lanzarote
Jest za to coś, o czym przed wyjazdem naprawdę warto wiedzieć – wiatr. Lanzarote znajduje się pod silnym wpływem pasatów, a wiosną i latem potrafi naprawdę mocno tu wiać. To jedna z przyczyn, dla których wyspa jest tak popularna wśród surferów i windsurferów. Wiatr może również sprawić, że odczuwalna temperatura będzie niższa niż wskazuje termometr.
Drugim zjawiskiem jest kalima, czyli napływ znad Sahary gorącego, suchego powietrza niosącego pył. Niebo staje się wtedy zamglone, widoczność spada, a powietrze może być wyraźnie gorszej jakości. Ja kilkukrotnie doświadczyłem na Kanarach tego zjawiska. Oczywiście kalima nie jest czymś, co spotka Was podczas każdego pobytu, ale musicie wiedzieć o jej istnieniu. Zdarzają się epizody na tyle silne, że władze Wysp Kanaryjskich wydają oficjalne ostrzeżenia.
Przyroda Lanzarote
Przyroda Lanzarote to coś zupełnie innego niż to, co znamy z bardziej zielonych Wysp Kanaryjskich. Zamiast rozległych lasów dominują tu pola zastygłej lawy, wulkaniczny żwir, skały i roślinność przystosowana do bardzo małej ilości wody. A jednak wystarczy dotrzeć w okolice Haríi, żeby zobaczyć bardziej zielone oblicze wyspy.
Na Lanzarote występują również charakterystyczne dla Wysp Kanaryjskich gatunki roślin, w tym wilczomlecz kanaryjski (Euphorbia canariensis). Zieleń, która wyrasta spomiędzy czarnych i brunatnych skał, tworzy jeden z tych kontrastów, które najbardziej zapamiętałem z Lanzarote. A do tego dochodzą jeszcze palmy, kwiaty oraz niezwykłe winnice La Geria.
To właśnie te kontrasty robią tu największe wrażenie: czarna lawa, błękit oceanu, białe domy, zielone palmy i miejscami niemal księżycowy krajobraz. Lanzarote nie jest wyspą bujną i tropikalną. I chyba właśnie dlatego wygląda tak niesamowicie.

Fot. Ścieżki Mojego Świata
Unikatowa geologia Lanzarote
Trudno zrozumieć Lanzarote, nie znając choć trochę jej wulkanicznej historii. Musicie wiedzieć, że Wyspy Kanaryjskie powstały w wyniku trwającej miliony lat aktywności wulkanicznej, a Lanzarote należy do najstarszych wysp archipelagu. Jej początki sięgają kilkunastu milionów lat wstecz.
Największy wpływ na krajobraz, który oglądamy dzisiaj, miały jednak znacznie późniejsze wydarzenia. W latach 1730–1736 Lanzarote nawiedziła seria potężnych erupcji wulkanicznych. Lawa pokryła ogromne obszary wyspy, niszcząc miejscowości i pola uprawne, a jednocześnie tworząc zupełnie nowy krajobraz. Kolejne erupcje nastąpiły jeszcze w 1824 roku.
Ich ślady widać na Lanzarote niemal wszędzie. Pola zastygłej lawy, kratery, wulkaniczne stożki, tunele lawowe i skały o najróżniejszych kształtach sprawiają, że czasami można odnieść wrażenie, jakbyśmy znaleźli się na innej planecie. Co ciekawe, człowiek nauczył się ten trudny teren wykorzystywać. Wulkaniczny krajobraz stał się częścią tutejszej architektury, sztuki, a nawet rolnictwa i uprawy winorośli.
I właśnie to jest jedna z rzeczy, które najbardziej fascynują mnie na Lanzarote. Wulkaniczna przeszłość nie jest tu historią zamkniętą w muzeum. Jest wszędzie dookoła. Widać ją za oknem samochodu, podczas spaceru, na plaży, wśród winnic i w niewielkich miejscowościach rozsianych po wyspie. Lanzarote wygląda tak, jakby natura dopiero co skończyła nad nią pracować. To unikalność tego miejsca – mam nadzieję, że też to zobaczycie i docenicie.
Dlaczego warto wybrać Lanzarote na wakacje?
Ktoś powie: co tu ciekawego? Spalona lawą wyspa? Trochę skał i starych wulkanów? A jednak Lanzarote na wakacje potrafi być znakomitym wyborem. I nie tylko dla tych, którzy chcą przez tydzień leżeć na plaży.

Mnie Lanzarote kupiła przede wszystkim krajobrazami. Momentami surowymi, niemal pozbawionymi roślinności, a chwilę później pełnymi palm, białych domów i niewielkich miejscowości. Do tego dochodzą czarne pola lawy, czerwone i brunatne zbocza dawnych wulkanów oraz błękit Atlantyku. Jedziesz samochodem czy autobusem kilkanaście minut i krajobraz zmienia się nie do poznania.

Lanzarote ma również plaże. Są szerokie i piaszczyste, niewielkie i ukryte między skałami, z jasnym albo ciemnym piaskiem. Jeśli chcecie odpoczywać nad oceanem, będzie gdzie rozłożyć ręcznik. Jeśli zamiast leżenia wolicie chodzić, jeździć, zaglądać do małych miejscowości i co chwilę zatrzymywać samochód, bo za kolejnym zakrętem pojawił się fantastyczny widok – też będziecie mieli co robić.

Fot. Ścieżki Mojego Świata
I jest jeszcze jedna rzecz, która bardzo mi się tutaj podoba: Lanzarote nie próbuje przykryć swojej wulkanicznej natury. Przeciwnie. Tutejsza architektura, uprawy winorośli, sztuka i sposób zagospodarowania przestrzeni wykorzystują ją jako jeden z największych atutów wyspy. Ogromny wpływ miał na to César Manrique, o którym jeszcze za chwilę opowiem.
Czy warto więc wybrać Lanzarote na wakacje? Jeśli lubicie miejsca trochę inne niż typowy wakacyjny kurort, zdecydowanie warto dać tej wyspie szansę. Można odpocząć nad oceanem, dobrze zjeść, spróbować lokalnego wina, a następnego dnia ruszyć w drogę i przez kilka godzin mieć wrażenie, że podróżuje się po zupełnie innej planecie.
I chyba właśnie za tę różnorodność polubiłem Lanzarote najbardziej.
Sztuka, film i sport na Lanzarote
Skoro wspomniałem już o Césarze Manrique, to zatrzymajmy się przy nim na chwilę. To jedna z najważniejszych postaci w historii współczesnej Lanzarote. Urodzony na wyspie artysta, architekt i działacz na rzecz ochrony przyrody miał ogromny wpływ na to, jak Lanzarote wygląda dzisiaj.
Manrique uważał, że rozwój turystyki nie powinien oznaczać zniszczenia krajobrazu. Łączył architekturę ze skałami, lawą i roślinnością, a jednocześnie sprzeciwiał się niekontrolowanej zabudowie wyspy. Jego wpływ widać do dziś – choćby w dominującej na Lanzarote niskiej zabudowie oraz charakterystycznych białych domach z zielonymi, niebieskimi lub brązowymi elementami.

z estetyką promowaną przez Césara Manrique. Fot. Ścieżki Mojego Świata
Lanzarote od lat przyciąga także filmowców. Trudno się temu dziwić. Wulkaniczne krajobrazy wyspy potrafią udawać miejsca znajdujące się tysiące kilometrów dalej, a czasami wręcz inną planetę. Kręcono tutaj wiele produkcji filmowych i telewizyjnych. Jedną z najbardziej znanych są „Przerwane objęcia” Pedro Almodóvara z Penélope Cruz. W filmie można zobaczyć m.in. niezwykły krajobraz Charco de los Clicos.
Wyspa pojawiała się na ekranie jednak znacznie wcześniej. Jej plenery wykorzystywano w produkcjach już w latach 60. i 70. XX wieku. Wulkaniczne jaskinie, skały i surowe przestrzenie okazały się niemal gotową scenografią, której nie trzeba było budować w studiu.
A jeśli zamiast kina wolicie aktywny wypoczynek, również nie powinniście się nudzić. Wiatr i Atlantyk sprawiają, że Lanzarote przyciąga surferów, windsurferów i kitesurferów. Popularne są także nurkowanie, trekking i jazda na rowerze. Na drogach regularnie spotkacie kolarzy, którzy wykorzystują łagodny klimat i wymagające podjazdy do treningów przez większą część roku.
Lanzarote potrafi więc zaskoczyć także pod tym względem. Można przyjechać tu po słońce i ocean, a znaleźć wyspę, na której sztuka, natura, film i sport przenikają się niemal na każdym kroku.
Jak poruszać się po Lanzarote?
Autobusem czy samochodem? Na Lanzarote sprawdzą się oba rozwiązania, ale wszystko zależy od tego, jak chcecie spędzić wakacje.
Jeśli planujecie przede wszystkim wypoczynek i od czasu do czasu chcecie wybrać się gdzieś dalej, spokojnie możecie korzystać z autobusów. Lokalna komunikacja IntercityBus łączy Arrecife z najważniejszymi kurortami i wieloma miejscowościami na wyspie. Autobusem dojedziecie m.in. do Costa Teguise, Puerto del Carmen, Playa Blanca, Órzoli, Máguez czy Yé. Są również połączenia z lotniska do popularnych miejscowości turystycznych.

Sam korzystałem z autobusów na Lanzarote i uważam, że warto brać je pod uwagę. Wyspa nie jest duża, a komunikacja pozwala zobaczyć całkiem sporo bez wynajmowania samochodu. Trzeba tylko pamiętać, że wtedy jesteśmy uzależnieni od rozkładu jazdy. Dotarcie do niektórych miejsc może wymagać przesiadki albo zwyczajnie okazać się mało wygodne.
Jeśli natomiast chcecie naprawdę pojeździć po wyspie, zatrzymywać się po drodze, odkrywać mniej oczywiste miejsca i nie patrzeć cały czas na zegarek, samochód daje zdecydowanie więcej swobody. Lanzarote świetnie nadaje się do takiego zwiedzania. Odległości są niewielkie, więc podczas jednego dnia można zobaczyć kilka zupełnie różnych części wyspy.
Jest też coś, co sam bardzo lubię w podróżowaniu samochodem po Lanzarote. Czasami największą atrakcją okazuje się nie miejsce zaznaczone na mapie, ale sama droga. Jedziecie przez czarne pola lawy, mijacie wulkany, białe domy i nagle pojawia się widok, dla którego po prostu chce się zatrzymać. Autobus takiej wolności już nie daje.
Wypożyczalnie samochodów na Lanzarote – DiscoverCars
Jeśli chcecie porównać ceny i znaleźć najkorzystniejszą ofertę wynajmu samochodu na Lanzarote, skorzystajcie z DiscoverCars – porównywarki ofert wynajmu samochodów. To link partnerski. Jeśli dokonacie przez niego rezerwacji, mogę otrzymać niewielką prowizję, którą przeznaczę na rozwój portalu, a Wy nie zapłacicie z tego powodu więcej.
Przed rezerwacją warto porównać nie tylko samą cenę. Sprawdźcie również warunki ubezpieczenia, wysokość depozytu, zasady dotyczące paliwa, limit kilometrów oraz miejsce odbioru i zwrotu samochodu. Najtańsza oferta nie zawsze musi być tą najkorzystniejszą.
Co zjeść na Lanzarote
Jestem ogromnym fanem kuchni hiszpańskiej – prostych, sycących dań, świeżych produktów, ryb i owoców morza. Dlatego w moim menu na Lanzarote nie mogło zabraknąć słynnych papas arrugadas, czyli niewielkich ziemniaków gotowanych w skórce w mocno osolonej wodzie. Podaje się je z kanaryjskimi sosami: czerwonym mojo rojo i zielonym mojo verde. Podczas mojego pobytu w 2024 roku za porcję płaciłem około 5 euro.

Fot. Ścieżki Mojego Świata
Polecam także paellę z owocami morza, ale… czarną. Atrament z mątwy nadaje jej charakterystyczny kolor i niesamowitą głębię smaku. W 2024 roku kosztowała około 17–25 euro za porcję dla dwóch osób.

Fot. Ścieżki Mojego Świata
Jadłem tu również ośmiornicę. I tu Lanzarote mnie zaskoczyła. W odróżnieniu od tego, co obecnie często podaje się w Chorwacji, gdzie na talerzu lądują dwie macki, tutaj dostałem całą ośmiornicę – grillowaną, aromatyczną i naprawdę pyszną. Za porcję zapłaciłem około 16–17 euro.
Uwaga na ceny. Wszystkie podane kwoty pochodzą z mojego pobytu na Lanzarote w 2024 roku. Traktujcie je więc jako punkt odniesienia, a nie aktualny cennik. Dzisiaj w restauracjach może być już drożej.

Fot. Ścieżki Mojego Świata
Wina z Lanzarote
Skoro jesteśmy przy jedzeniu, trzeba wspomnieć również o winach z Lanzarote. Ich produkcja w tak suchym i wulkanicznym krajobrazie sama w sobie jest czymś niezwykłym. Winorośle rosną w zagłębieniach wykopanych w czarnym podłożu, a przed silnym wiatrem chronią je charakterystyczne kamienne murki.
Winnice na Lanzarote oznaczają mnóstwo ciężkiej, ręcznej pracy. Tradycyjny sposób uprawy praktycznie uniemożliwia wykorzystanie wielkich maszyn, które znamy z wielu europejskich winnic. Ciekawostką jest również termin zbiorów. Winobranie może rozpoczynać się tutaj już latem, wcześniej niż w wielu kontynentalnych regionach winiarskich.

Fot. Ścieżki Mojego Świata
Jedną z najbardziej charakterystycznych odmian jest Malvasía Volcánica, mocno związana z Lanzarote. Powstają z niej różne rodzaje win – od wytrawnych po słodkie. Wulkaniczne podłoże, klimat i sposób uprawy sprawiają, że miejscowe wina mają swój własny charakter.
Jak smakują? Tu nie będę udawał sommeliera. Mnie najbardziej podoba się to, że pijąc lokalne wino, człowiek widzi ten krajobraz: czarną ziemię, zielone winorośle i kamienne murki ciągnące się po zboczach.
Zresztą, co ja będę pisał. Będąc na Lanzarote, spróbujcie miejscowego wina sami.

Planujesz zwiedzanie Lanzarote?
Wiecie już, kiedy najlepiej wybrać się na wyspę, jak tu dotrzeć, czym się poruszać i czego spróbować na miejscu. Ale przecież wakacje na Lanzarote nie kończą się na plaży, dobrym jedzeniu i kieliszku miejscowego wina.
Jeśli chcecie ruszyć w drogę i poznać najciekawsze miejsca na wyspie, przygotowałem osobny przewodnik po jej atrakcjach. Opisałem w nim miejsca, które sam odwiedziłem – od wulkanicznych krajobrazów i niezwykłych formacji skalnych po jaskinie, winnice i inne zakątki Lanzarote. Oto on – kliknijcie i czytajcie Co zobaczyć na Lanzarote? Najciekawsze miejsca i atrakcje
Tam znajdziecie konkrety. Tutaj natomiast zostańmy przy tym, co warto wiedzieć, zanim spakujecie walizkę i ruszycie na Lanzarote.

Lanzarote na wakacje – czy warto?
Czy wybrałbym ponownie Lanzarote na wakacje? Bez wahania. To jedna z tych wysp, które na zdjęciach mogą wydawać się surowe, puste i niegościnne, a na miejscu pokazują zupełnie inne oblicze. Mnie Lanzarote zauroczyła i zaskoczyła przede wszystkim różnorodnością. To jej siła, jej bogactwo. Jednego dnia jedziesz przez księżycowy krajobraz zastygłej lawy. Chwilę później spacerujesz między palmami i białymi domami, a wieczorem jesz owoce morza i pijesz miejscowe wino w knajpce nad oceanem. To wspomnienia, żywe, smaczne, pachnące; wspomnienia, które zostały mi w pamięci z tej podróży najbardziej.
Nie będę Was przekonywał, że Lanzarote spodoba się każdemu. Jeśli jednak lubicie podczas wakacji nie tylko leżeć na plaży, ale również powędrować, poznawać nowe miejsca, dobrze zjeść i czasami po prostu zatrzymać się przy drodze, bo widok za oknem zrobił na Was wrażenie – to dajcie tej wyspie szansę.
Ja dałem. I nie żałuję.

Fot. Ścieżki Mojego Świata
Podsumowanie
- Lanzarote można odwiedzać przez cały rok – zimą temperatury w dzień przekraczają średnio 20°C, a najcieplej jest latem.
- Wyspa jest sucha i wietrzna – opadów jest niewiele, a przed podróżą warto wiedzieć o silnych pasatach i możliwej kalimie.
- Na Lanzarote można dolecieć z Polski bezpośrednio lub z przesiadką, a z Fuerteventury dopłynąć promem z Corralejo do Playa Blanca.
- Po wyspie można poruszać się autobusami, ale wynajęty samochód daje znacznie większą swobodę i ułatwia dotarcie do mniej oczywistych miejsc.
- Lanzarote wyróżnia wulkaniczny krajobraz – pola zastygłej lawy, kratery i skały kontrastują z białymi domami, palmami i błękitem Atlantyku.
- Na miejscu warto spróbować kanaryjskiej kuchni i lokalnych win – m.in. papas arrugadas, owoców morza oraz win z charakterystycznej dla wyspy Malvasía Volcánica.
Podoba Ci się ten wpis? Dołącz do mnie na Facebooku i bądź na bieżąco z moimi poradami, podróżami i przepisami!
Więcej o Wyspach Kanaryjskich czytaj tu:
- Co zobaczyć na Lanzarote? Najciekawsze miejsca i atrakcje
- Park Narodowy Timanfaya, czyli Góry Ognia na Lanzarote
- Teneryfa, wyspa wiecznej wiosny na weekend – jak dolecieć, za ile i skąd?
- Fuerteventura – pogoda, atrakcje, plaża. Przewodnik 2025