Susza w Anglii – to oznacza ograniczenia w korzystaniu z wody i kolejną falę upałów z temperaturami sięgającymi 36 stopni Celsjusza. W Anglii robi się naprawdę gorąco. I nie chodzi tylko o temperaturę. Problemy mogą odczuć również turyści – ograniczenia dotyczą już popularnych regionów wypoczynkowych, a kolejne mogą objąć m.in. baseny w hotelach i parkach wakacyjnych. Szczególna sytuacja czeka podróżnych 12 sierpnia, gdy nad Wielką Brytanią będzie można obserwować głębokie częściowe zaćmienie Słońca.
Susza w Anglii. Kraj zmaga się z wyjątkowo suchym i gorącym latem. Poziom wody w zbiornikach spada, kolejne regiony obejmowane są ograniczeniami, a według brytyjskich meteorologów w tym tygodniu temperatura może ponownie wzrosnąć do około 36 stopni Celsjusza.
Jak informuje Daily Mail, około 27 mln mieszkańców Anglii i Walii jest już objętych ograniczeniami dotyczącymi korzystania z wody. Dziewięć przedsiębiorstw wodociągowych wprowadziło zakazy używania węży ogrodowych m.in. do podlewania ogrodów, mycia samochodów, tarasów czy łodzi. Upały w Anglii dają się więc we znaki mieszkańcom, a ograniczenia wody mogą mieć wpływ na komfort codziennego życia.
Problem nie dotyczy jednak wyłącznie mieszkańców. Susza w Anglii i kolejne ograniczenia mogą być odczuwalne także dla osób spędzających wakacje w Wielkiej Brytanii.
Susza w Anglii. Wyspa Wight wśród regionów z ograniczeniami
Jednym z regionów dotkniętych problemem jest popularna wśród turystów Wyspa Wight. Już 10 lipca wprowadzono ograniczenia dotyczące używania wody na wyspie oraz w Hampshire.
Niewykluczone są jednak dalej idące restrykcje, jeśli susza będzie się utrzymywać, w tym zakaz użytkowania wody do celów innych niż niezbędne. Jeśli te restrykcje wejdą w życie, skutki mogą odczuć również turyści.
Baseny w hotelach mogą zostać objęte ograniczeniami
Planowane przepisy mogłyby objąć przedsiębiorstwa i ograniczyć zużycie wody do celów uznawanych za mniej istotne.
Wśród nich znalazłoby się m.in. napełnianie części basenów i brodzików. Ograniczenia wody w Anglii mogłyby dotyczyć basenów w hotelach, parkach wakacyjnych, prywatnych klubach i obiektach fitness, jeśli nie spełniają one kryteriów publicznego dostępu.
Firmy mogłyby również zostać objęte zakazem mycia samochodów, okien, łodzi czy innych pojazdów przy wykorzystaniu węży i urządzeń mechanicznych. Ograniczone mogłoby zostać także podlewanie roślin w obiektach komercyjnych.
Spędzasz urlop w Anglii? Musisz to wiedzieć
Co to oznacza dla turystów? Przed wyjazdem do regionów szczególnie dotkniętych suszą warto sprawdzić nie tylko prognozę pogody, ale również aktualne komunikaty hotelu czy parku wakacyjnego. Jeśli restrykcje zostaną rozszerzone, może się bowiem okazać, że hotelowy basen będzie czasowo niedostępny.
Kornwalia, Devon i Wyspy Scilly również z ograniczeniami
Problemy z wodą dotyczą także innych bardzo popularnych turystycznie części Wielkiej Brytanii. Wprowadzono ograniczenia obejmujące około 1,8 mln klientów w Devon, Kornwalii, części Dorset i Somerset oraz na Wyspach Scilly.
To regiony szczególnie chętnie odwiedzane latem – ze względu na plaże, nadmorskie krajobrazy i popularne miejscowości wypoczynkowe.
O tym, jak problemy z dostawami wody mogą wpływać na turystykę, przekonali się także goście Chessington World of Adventures w Surrey. Popularny park rozrywki został czasowo zamknięty z powodu awarii wodociągu w okolicy. W tym przypadku przyczyną nie był jednak zakaz związany z suszą, lecz lokalna awaria infrastruktury.
Wielka Brytania czeka na kolejną falę upałów
Do tego dochodzą wyjątkowo wysokie temperatury. Wielka Brytania właśnie przygotowuje się na kolejną falę upałów tego lata.
Cytowany przez Daily Mail meteorolog Tom Morgan z Met Office, brytyjskiej państwowej służby meteorologicznej, przewiduje, że temperatury mogą osiągać około 35 stopni Celsjusza, a lokalnie nawet 36 stopni. Szczególnie gorąco ma być w części Anglii i Walii. Met Office bierze pod uwagę możliwość wydania ostrzeżeń przed ekstremalnym upałem. Wysokie temperatury mogą powodować również problemy z transportem kolejowym oraz siecią energetyczną.
Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego wydała alerty zdrowotne dotyczące upałów dla wielu regionów, w tym Londynu, południowo-wschodniej i południowo-zachodniej Anglii, East Midlands, West Midlands oraz wschodniej części kraju.
Dla turystów oznacza to przede wszystkim konieczność rozsądnego planowania zwiedzania. Przy temperaturach przekraczających 30 stopni wielogodzinne spacery po miastach czy wycieczki w pełnym słońcu mogą być znacznie bardziej wyczerpujące niż podczas typowego brytyjskiego lata.
Susza zwiększa ryzyko pożarów
Długotrwały brak opadów ma jeszcze jeden skutek. Wysuszona roślinność sprawia, że bardzo szybko może rozprzestrzeniać się ogień.
Według danych przytaczanych przez brytyjskie media w ciągu trzech tygodni do końca lipca strażacy w Anglii i Walii walczyli z setkami pożarów terenów otwartych. Niebezpiecznie zrobiło się m.in. w pobliżu New Forest w Hampshire, jednego z najbardziej znanych przyrodniczo regionów południowej Anglii. Po pożarze samochodu dostawczego ogień przeniósł się na roślinność w pobliżu drogi A31.
Dla osób planujących wycieczki na tereny zielone oznacza to konieczność sprawdzania lokalnych ostrzeżeń i stosowania się do ewentualnych zakazów.
Jedziesz do Wielkiej Brytanii na zaćmienie Słońca? Uważaj na upał
Szczególnym dniem będzie 12 sierpnia 2026 roku. Tego wieczoru z Wielkiej Brytanii będzie można obserwować jedno z najbardziej spektakularnych zaćmień Słońca widocznych tam od wielu lat.
Wielka Brytania znajdzie się poza pasem całkowitego zaćmienia, dlatego Słońce nie zniknie tam całkowicie. W najlepszych miejscach Księżyc może jednak przesłonić około 96 proc. jego tarczy, co oznacza bardzo głębokie zaćmienie częściowe.
Zjawisko rozpocznie się po godzinie 18 czasu brytyjskiego. W Londynie pierwszy kontakt nastąpi około godziny 18.17, a maksimum około 19.12. W Manchesterze i Liverpoolu maksimum spodziewane jest około 19.10, w Glasgow i Edynburgu około 19.05, a w Kornwalii około 19.16.
W momencie największego zaćmienia światło wyraźnie osłabnie, zmienią się kolory otoczenia i cienie, a temperatura może na krótko nieznacznie spaść.
Jeżeli więc wybierasz się do Wielkiej Brytanii specjalnie po to, aby zobaczyć zaćmienie, warto pamiętać o upale. Zjawisko może przyciągnąć wiele osób do parków, na punkty widokowe i inne otwarte przestrzenie, a wszystko to w czasie wyjątkowo gorącego i suchego lata. Warto mieć przy sobie odpowiedni zapas wody, nakrycie głowy i sprawdzić lokalne ostrzeżenia przed upałem oraz pożarami.
Anglia wysycha po wyjątkowo gorącym lecie
Susza w Anglii jest efektem wielu tygodni wysokich temperatur i niewielkich opadów. W części południowej Anglii od wielu tygodni nie odnotowano znaczącego deszczu. Susza została ogłoszona w dużej części Anglii i Walii, a zasoby wody znajdują się pod coraz większą presją. Kolejna fala upałów może sytuację jeszcze pogorszyć.
Dla turystów nie oznacza to oczywiście rezygnacji z wyjazdu do Wielkiej Brytanii. Warto jednak przed podróżą sprawdzać nie tylko pogodę. Lokalne ograniczenia dotyczące wody, alerty przed upałem, ryzyko pożarowe oraz ewentualne utrudnienia w transporcie mogą tego lata mieć realny wpływ na urlop.
Źródło: Daily Mail, Met Office, UK Health Security Agency
Fot.: Pixabay
Czytaj również:
- Zwiedzanie Stonehenge. Turyści dostaną wyjątkową szansę
- Raj zamienia się w koszmar. Susza w Grecji. Na wyspach brakuje wody
- Zaćmienie słońca i kometa nad Polską. Sierpień przyniesie kosmiczny spektakl
- Czy muzea w Londynie będą płatne? Nawet 20 funtów za bilet!
- Biokovo. Turysta ruszył w góry w sandałach i bez wody. Ratownicy apelują o rozwagę
- Majorka – dramat turystów. Ciepłe morze i „krwiożercze” ryby
- Pożary na Wyspach Kanaryjskich. Tego lepiej nie rób podczas wakacji
- Dojazd do Masca tylko autobusem. Powód? Zagrożenie pożarami