To kolejny cios w siatkę połączeń Wizz Aira z Polski. Tani przewoźnik kasuje letnie loty do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Decyzja uderzy nie tylko w turystów, ale też w regiony, które od lat żyły z gości z Zatoki Perskiej.

Wizz Air zawiesza loty do Abu Zabi z Krakowa i Katowic

Informacje o zmianach w siatce połączeń Wizz Air jako pierwszy opisał serwis Fly4free.pl. Wygląda na to, że Wizz Air kasuje loty do Emiratów na całe lato, co oznacza brak bezpośrednich połączeń z Polski w szczycie sezonu turystycznego.

Pod koniec stycznia pasażerowie zaczęli dostawać informacje o odwołaniu rejsów do Abu Zabi zaplanowanych na sezon wiosenno-letni. Z systemu rezerwacyjnego zniknęły wszystkie loty z Krakowa i Katowic od końca marca do końca października. Oznacza to brak połączeń przez całe lato, w tym w szczycie wakacji.

Według dostępnych danych połączenia mają wrócić dopiero jesienią – z taką samą częstotliwością jak wcześniej.

Pasażerowie dostaną zwrot, ale wakacje pod znakiem zapytania

Linia oferuje zwrot pieniędzy za bilety. Problem w tym, że dla wielu osób to żadne rozwiązanie. Alternatywne połączenia do ZEA są droższe i mniej wygodne, a ceny w sezonie letnim mogą odstraszyć część podróżnych.

To nie bezpieczeństwo, a letnia optymalizacja

W ostatnich miesiącach wiele linii ograniczało loty na Bliski Wschód, tłumacząc to napiętą sytuacją w regionie. Jednak w przypadku Wizz Aira chodzi raczej o czystą optymalizację siatki połączeń na lato, a nie względy bezpieczeństwa. Zawieszenie tras na pół roku jasno pokazuje, że linia szuka oszczędności i lepszego wykorzystania floty w sezonie wakacyjnym.

Zakopane może stracić najwięcej przez decyzję Wizz Air

Najbardziej niezadowoleni mogą być górale z Podhala. Turyści z Emiratów Arabskich od lat są jedną z kluczowych grup odwiedzających Zakopane latem. Przyjeżdżają licznie i wydają dużo pieniędzy – na noclegi, restauracje i pamiątki. Decyzja, że Wizz Air kasuje loty do Emiratów, może mieć realne skutki dla polskiej turystyki.

Mniej lotów z ZEA oznacza więc jedno: mniej turystów i mniejsze wpływy. A to może być bardzo bolesne w sezonie, który dla regionu jest jednym z najważniejszych w roku.

Czytaj również: