Wakacje na Cyprze jeszcze do niedawna były synonimem słońca i beztroskiego wypoczynku. Najnowsze dane Eurostatu pokazują jednak, że popularna wakacyjna wyspa zanotowała największy spadek liczby noclegów w całej Unii Europejskiej. Polacy również zaczęli przyjeżdżać rzadziej. Co się stało?
Wakacje na Cyprze: bezchmurne niebo, wszechobecny upał, fantastyczne plaże, śródziemnomorska kuchnia – co mogło pójść nie tak? Tym bardziej że początek 2026 roku nie zapowiadał problemów. Wręcz przeciwnie – Cypr cieszył się coraz większym zainteresowaniem zagranicznych gości. W styczniu liczba turystów była aż o 8,5 proc. wyższa niż rok wcześniej. W lutym wzrost sięgnął 9,5 proc. Cypryjska branża liczyła, że po bardzo dobrym 2025 roku uda się ustanowić kolejny rekord.
Jednak sytuacja zmieniła się bardzo szybko.
Wakacje na Cyprze miały być rekordowe. Nagle wszystko się zmieniło
Pod koniec lutego doszło do gwałtownej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Położony na wschodzie Morza Śródziemnego Cypr znalazł się blisko wydarzeń, które przez kolejne tygodnie nie schodziły z pierwszych stron światowych mediów.
Skutki było widać niemal natychmiast. W marcu na Cypr przyjechało 139,2 tys. turystów. Rok wcześniej było ich ponad 200,7 tys. Oznacza to spadek aż o 30,7 proc. Kwiecień nie przyniósł poprawy. Wyspę odwiedziło 303 tys. osób wobec 418,7 tys. rok wcześniej. Tym razem spadek wyniósł 27,6 proc.
Cypryjscy hotelarze zaczęli wówczas alarmować o anulowanych rezerwacjach. Problemem było również wyraźnie mniej nowych rezerwacji z krajów europejskich. Pierwsze oznaki odpływu turystów z Cypru było widać już w marcu. Na początku kwietnia branża informowała, że w rejonie Ayia Napy i Protaras liczba nowych rezerwacji hotelowych była nawet o 40 proc. niższa niż rok wcześniej. Część hoteli przesunęła rozpoczęcie sezonu.
Drony, Akrotiri i problemy z lotami
Na sytuację mocno wpłynęły wydarzenia z początku marca. Celem irańskich dronów stała się między innymi brytyjska baza wojskowa RAF Akrotiri na Cyprze. Było to pokłosie eskalacji konfliktu między Stanami Zjednoczonymi i Iranem. Drony zmierzające w kierunku bazy były przechwytywane, jednak jeden z nich uderzył w Akrotiri.
Problemy dotknęły również lotnictwa cywilnego. Terminal lotniska w Pafos został ewakuowany. Część samolotów musiała zmienić trasę. Dotyczyło to również pasażerów lecących z Polski. Dwa samoloty Ryanaira z Poznania i Wrocławia do Pafos zostały skierowane do Aten.
Problemy z połączeniami trwały również później. W kwietniu Wizz Air ograniczył wakacyjne loty z Radomia na Cypr. Przewoźnik wycofał jedną z trzech tygodniowych rotacji do Larnaki w okresie od końca czerwca do połowy września.
W kolejnych tygodniach sytuacja zaczęła wracać do normy. Jednak obrazy dronów, doniesienia o bazie wojskowej i informacje o zakłóceniach lotniczych zrobiły swoje. Przedstawiciele cypryjskiej branży turystycznej przyznawali, że część klientów zaczęła zastanawiać się nad bezpieczeństwem wyjazdu. Pojawiły się anulacje marcowych i kwietniowych rezerwacji. Tempo sprzedaży wakacji na Cyprze na kolejne miesiące również osłabło.
Turyści odwracają się od Cypru? Eurostat pokazuje duży spadek
Skutki słabej wiosny dobrze widać w najnowszych danych Eurostatu. W pierwszej połowie 2026 roku w obiektach turystycznych na terenie Unii Europejskiej zarezerwowano 1,321 mld noclegów. To o 1,7 proc. więcej niż w tym samym okresie 2025 roku.
Natomiast popularny do tej pory Cypr znalazł się na drugim biegunie. Liczba noclegów na Cyprze spadła o 7,7 proc. To największy spadek w całej Unii Europejskiej. Drugi najgorszy wynik zanotowała Rumunia, gdzie liczba noclegów zmniejszyła się o 6,7 proc.
Dla porównania Irlandia zanotowała wzrost aż o 14,6 proc., Malta o 9,9 proc., a Słowacja o 5,9 proc.
Polacy również rzadziej wybierają Cypr
Spadek liczby przyjazdów widać również w przypadku polskich turystów. Jeszcze w czerwcu różnica była niewielka. Na Cypr przyjechało wtedy 35 871 turystów z Polski, o 2 proc. mniej niż rok wcześniej. W lipcu różnica była już znacznie większa. Według cypryjskiego urzędu statystycznego CYSTAT w lipcu 2025 roku wyspę odwiedziło 43 713 Polaków. Rok później było ich 36 912. To spadek o 15,6 proc.
Nie oznacza to jednak, że Polacy zniknęli z cypryjskich kurortów. Nadal byli trzecią najliczniejszą grupą zagranicznych turystów. Odpowiadali za 6,3 proc. wszystkich lipcowych przyjazdów. Więcej osób przyjechało tylko z Wielkiej Brytanii i Izraela.
Nie tylko Polacy rzadziej przyjeżdżają na Cypr
Spadki dotyczą również turystów z innych europejskich krajów. W lipcu liczba turystów z Niemiec była o 9,9 proc. niższa niż rok wcześniej. Z Rumunii przyjechało o 15,7 proc. osób mniej. Liczba gości z Holandii spadła o 19,2 proc., ze Szwajcarii o 28,5 proc., a z Francji aż o 46,3 proc.
Jest jednak wyjątek. Liczba turystów z Izraela wzrosła w lipcu aż o 55,8 proc. Na Cypr przyjechało ich ponad 119 tys. Izrael stał się tym samym drugim najważniejszym zagranicznym rynkiem dla wyspy, ustępując jedynie Wielkiej Brytanii.
W całym okresie od stycznia do lipca Cypr odwiedziło 2,24 mln turystów. Rok wcześniej było ich 2,43 mln. Oznacza to spadek o 8 proc. Dane pokazują więc, że sezon turystyczny na Cyprze w 2026 roku jest wyraźnie słabszy od poprzedniego.
Cypr traci również pieniądze z turystyki
Mniejsza liczba gości odbiła się również na przychodach z turystyki. Szczególnie słaby był kwiecień. Wpływy wyniosły wtedy 197,5 mln euro wobec 304,2 mln euro rok wcześniej. Spadek sięgnął 35,1 proc. Od stycznia do kwietnia przychody były niższe o 23,9 proc.
W maju sytuacja wyglądała już lepiej. Wpływy wyniosły 355,2 mln euro i były o 4,8 proc. niższe niż rok wcześniej. Łącznie od stycznia do maja Cypr zarobił na turystyce około 798,2 mln euro. Rok wcześniej było to 955,8 mln euro. Różnica wynosi 16,5 proc.
Turyści zaczynają wracać na Cypr
Najnowsze dane pokazują jednak, że największe załamanie turystyka na Cyprze prawdopodobnie ma już za sobą. Po marcowym spadku liczby przyjazdów o 30,7 proc. i kwietniowym o 27,6 proc. różnice zaczęły się zmniejszać. W lipcu na wyspę przyjechało 582 754 turystów, podczas gdy rok wcześniej było ich 589 116. Spadek wyniósł więc już tylko 1,1 proc.
Dla Cypru odzyskanie zagranicznych gości ma szczególne znaczenie. Według Eurostatu w pierwszej połowie 2026 roku aż 92,6 proc. wszystkich noclegów na wyspie przypadało na turystów zagranicznych. W całej Unii Europejskiej średnia wynosiła 48,9 proc. Większy udział zagranicznych gości miała jedynie Malta.
Źródło: Eurostat, Statistical Service of Cyprus (CYSTAT), Cyprus Mail
Fot. Pixabay
Chcesz wiedzieć więcej? Dołącz do mnie na Facebooku i bądź na bieżąco z turystycznymi newsami i ciekawostkami z podróży!
Czytaj również:
- Cypr traci turystów. Konflikt na Bliskim Wschodzie psuje wakacyjne plany
- Wizz Air tnie Cypr z Radomia. Powód? Konflikt na Bliskim Wschodzie
- Sezon turystyczny 2026 w Chorwacji. „Puste pokoje od Vrsaru do Dubrownika”
- Przegrywają wakacje, bo wprowadzili euro? Turyści omijają ten kierunek
- Ryga traci turystów. Dlaczego Łotwa przegrywa z Litwą i Estonią?
- Turyści oszczędzają w Chorwacji. Siedem osób dzieli jedno danie
- Ceny noclegów w Europie. Chorwacja najdroższa. Wzrost aż o 92,2 proc. w 5 lat!
- Sezon turystyczny 2026 w Chorwacji. „Puste pokoje od Vrsaru do Dubrownika”