Dramat na kolejce górskiej X2 w kalifornijskim parku Six Flags Magic Mountain. Dwie kobiety po przejażdżce trafiły do szpitala z ciężkimi urazami mózgu. Śledztwo dziennikarzy CNN ujawniło, że podobnych przypadków było wcześniej więcej.
Rollercoaster X2 od lat należy do najbardziej charakterystycznych atrakcji parku rozrywki Six Flags Magic Mountain w południowej Kalifornii w USA. Zwykłą kolejką górską zdecydowanie jednak nie jest. Fotele pasażerów podczas jazdy obracają się bowiem o 360 stopni do przodu i do tyłu, niezależnie od ruchu całego pociągu. Kolejka górska X2 osiąga prędkość około 122 km/h, a jeden z głównych spadków ma około 61 metrów. Ta ekstremalna atrakcja latem 2026 roku znalazła się jednak w centrum zainteresowania z zupełnie innych powodów.
Dramat na kolejce górskiej. Szpital zamiast urodzinowej imprezy
5 lipca 2026 roku Pamela Guillen odwiedziła Six Flags Magic Mountain wraz z córką Camille, która świętowała swoje 16. urodziny. Jedną z atrakcji, z których skorzystały, był właśnie rollercoaster X2.
Po zakończeniu przejażdżki stan Pameli okazał się na tyle poważny, że karetką przewieziono ją bezpośrednio z parku do szpitala. Córka kobiety opowiadała dziennikarzom stacji CNN, że po zakończeniu przejazdu matka wyglądała jak nieprzytomna i nie reagowała normalnie. Badania wykazały ostry krwiak podtwardówkowy z uciskiem mózgu. Konieczna była pilna operacja neurochirurgiczna – lekarze musieli otworzyć czaszkę, aby zmniejszyć ciśnienie wywierane na mózg.
Kobieta przeżyła, ale konsekwencje urazu mózgu po przejażdżce kolejką górską odczuwa do dziś. Przyznaje, że nie czuje się już taka jak przed zdarzeniem. CNN informuje, że cierpi między innymi na codzienne bóle głowy oraz silne zmęczenie pojawiające się nawet po wykonywaniu prostych czynności.
Kolejka górska X2 działa dalej. Sześć dni później kolejna kobieta w szpitalu
W czasie gdy Pamela dochodziła do siebie po operacji, rollercoaster X2 nadal przewoził pasażerów. Sześć dni później, 11 lipca 2026 roku, na kolejkę wsiadła 25-letnia Naomi Greer-Wilkinson. Kobieta nie była świadoma dramatu, jaki rozegrał się kilka dni wcześniej. Przejechała się ekstremalną kolejką górską i po zakończeniu przejazdu… straciła przytomność.
Naomi została przewieziona do tego samego szpitala, do którego sześć dni wcześniej trafiła Pamela Guillen. I podobnie jak ona musiała przejść pilną operację mózgu.
Sytuacja była dramatyczna. Matka Naomi wspominała, że lekarze przygotowywali rodzinę na najgorszy scenariusz. Jej ojciec Joshua Wilkinson powiedział dziennikarzom stacji CNN, że gwałtowne wstrząsy podczas jazdy uszkodziły część mózgu córki i doprowadziły do krwawienia.
Według informacji przekazanych przez CNN 25-latka nadal pozostaje w szpitalu, a jej przyszły stan zdrowia jest niepewny.
Uraz mózgu po kolejce górskiej. Co ustalili lekarze?
Jedno z najważniejszych ustaleń śledztwa CNN dotyczy opinii lekarzy zajmujących się obiema pacjentkami. Według medyków ciężkie urazy mózgu u Pameli Guillen i Naomi Greer-Wilkinson były następstwem gwałtownego zdarzenia typu przyspieszenie–hamowanie, którego doświadczyły podczas przejazdu X2.
To szczególnie istotne, ponieważ nie doszło do klasycznego wypadku na kolejce górskiej. Rollercoaster ani się nie wykoleił, kobiety nie wypadły z wagonika, nie odnotowano też awarii konstrukcji. Po prostu obie odbyły przejazd jedną z najbardziej ekstremalnych atrakcji Six Flags Magic Mountain.
Dramat na kolejce górskiej X2 pokazuje, że do poważnych obrażeń u pasażerów może dojść nawet mimo braku spektakularnej awarii urządzenia.
Rollercoaster X2. 122 km/h i obracające się siedzenia
X2 wyróżnia się konstrukcją nawet na tle innych ekstremalnych kolejek górskich. Według Six Flags siedzenia pasażerów mogą obracać się o pełne 360 stopni do przodu i do tyłu niezależnie od ruchu pociągu. Podczas jazdy pasażerowie pokonują spadek o wysokości około 200 stóp, czyli 61 metrów, osiągając prędkość do 76 mil na godzinę – około 122 km/h.
Trasa zawiera również dwa charakterystyczne elementy określane jako tzw. Raven Turns – półpętle przechodzące w bardzo strome spadki. To właśnie gwałtowne zmiany kierunku, przyspieszenia i hamowania znalazły się pod lupą lekarzy oraz dziennikarzy badających przypadki poważnych obrażeń na kolejce górskiej X2.
CNN prześwietliło historię kolejki górskiej X2
Lipcowe przypadki skłoniły dziennikarzy CNN do dokładniejszego przyjrzenia się historii rollercoastera X2. Przeanalizowali dokumentację medyczną, dokumenty sądowe, zeznania oraz wcześniejsze zgłoszenia dotyczące osób, które po skorzystaniu z kolejki zgłaszały poważne problemy zdrowotne.
Wnioski są niepokojące. Według ustaleń CNN w ciągu blisko dwóch dekad ponad tuzin osób, które wcześniej jechały X2, doznało poważnych obrażeń wymagających hospitalizacji. W dokumentacji pojawiają się ciężkie urazy mózgu, przypadki śpiączki oraz zgony. Oznacza to, że przypadki Pameli Guillen i Naomi Greer-Wilkinson nie są pierwszymi poważnymi zdarzeniami, które wiązano z przejażdżką tą kolejką górską.
22-latek zmarł po przejażdżce X2
Jednym z najpoważniejszych przypadków opisanych przez CNN jest historia Christophera Hawleya. Mężczyzna miał zaledwie 22 lata. Po przejażdżce rollercoasterem X2 w 2022 roku doznał katastrofalnego urazu mózgu i zmarł następnego dnia. Według raportu koronera przyczyną jego śmierci był tępy uraz głowy odniesiony podczas zdarzenia na atrakcji w parku rozrywki.
Rodzina mężczyzny pozwała Six Flags. Jak podaje CNN, sprawa zakończyła się ugodą przed rozpoczęciem procesu.
Six Flags: kolejka X2 była codziennie kontrolowana
CNN skierowało do Six Flags szczegółowe pytania dotyczące rollercoastera X2 oraz historii zgłaszanych obrażeń. Firma nie odpowiedziała bezpośrednio na pytania dziennikarzy.
CNN dotarło jednak do wcześniejszych dokumentów sądowych, w których Six Flags utrzymywało, że kolejka przechodziła codzienne kontrole bezpieczeństwa, a pasażer korzystający z niej normalnie i zgodnie z instrukcjami nie powinien doznać urazowego uszkodzenia mózgu.
X2 jest obecnie nieczynny. Six Flags przekazało stacji CNN, że rollercoaster nie działa od czasu krótko po tym, jak poszkodowana została Naomi Greer-Wilkinson.
Six Flags Magic Mountain odwiedzają miliony ludzi
Six Flags Magic Mountain jest jednym z najbardziej znanych parków rozrywki w Kalifornii. Według CNN każdego roku odwiedza go ponad 3 miliony osób.
Kalifornijska Occupational Safety and Health Division nadzoruje funkcjonowanie urządzeń w parkach rozrywki. CNN zwróciło się również do tej instytucji z pytaniami dotyczącymi historii X2 oraz tego, w jaki sposób kolejka mogła ponownie otrzymywać zgodę na działanie. Urząd nie odpowiedział na pytania stacji.
Dramat na kolejce górskiej X2 i ustalenia dziennikarskiego śledztwa pozostawiają jednak pytania o bezpieczeństwo jednej z najbardziej ekstremalnych atrakcji Six Flags Magic Mountain. Tym bardziej że, jak ustaliło CNN, przypadki Pameli Guillen i Naomi Greer-Wilkinson nie były pierwszymi poważnymi zdarzeniami wiązanymi z przejażdżką X2.
Źródło: CNN
Fot.: screen / Six Flags Magic Mountain
Chcesz wiedzieć więcej? Dołącz do mnie na Facebooku i bądź na bieżąco z turystycznymi newsami i ciekawostkami z podróży!
Czytaj również:
- Majorka – dramat turystów. Ciepłe morze i „krwiożercze” ryby
- Majorka ma dość turystów. Mieszkańcy na ulicach: „Sytuacja jest nie do wytrzymania”
- Tragedia podczas parasailingu w Hiszpanii. Turystka zginęła na skałach
- Śmierć w jacuzzi, horror pod prysznicem. Tragiczne wakacje turystów
- Zdmuchnięta przez odrzutowiec. Dramat turystki na Skiathos
- Szok na Majorce. Turyści zaatakowani, gdy odmówili prostytutkom
- Zatrucie czadem w hotelu. Dramat na Majorce