Dzielnica czerwonych latarni w Amsterdamie miała przejść prawdziwą rewolucję. Część pracownic seksualnych planowano przenieść do specjalnego centrum erotycznego, z dala od zatłoczonych uliczek historycznego centrum. Po latach przygotowań i protestów władze miasta zmieniły jednak zdanie.

Czy De Wallen, jeden z turystycznych symboli Amsterdamu, pozostanie na swoim miejscu? Przyszłość słynnej dzielnicy od lat budzi emocje. Władze miasta chciały ograniczyć masową turystykę i przenieść część działalności seksualnej poza historyczne centrum. Co sprawiło, że wielki projekt utknął w miejscu?

De Wallen – najsłynniejsza dzielnica czerwonych latarni w Amsterdamie

De Wallen to jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji turystycznych Amsterdamu. Trudno znaleźć drugie tak wyglądające miejsce na świecie. Wśród wąskich uliczek, malowniczych kanałów i zabytkowych kamienic znajdują się witryny oświetlone charakterystycznym czerwonym światłem. To właśnie za nimi pracownice seksualne oferują swoje usługi.

Dzielnica słynie również z klubów erotycznych, sex shopów, coffeeshopów, barów i restauracji. Znajdują się tu także muzeum prostytucji oraz muzeum erotyki.

Holandia liderem w liberalnym podejściu do obyczajów

W Holandii prostytucja jest legalna, pod warunkiem przestrzegania obowiązujących przepisów. Działalność domów publicznych i innych przedsiębiorstw świadczących usługi seksualne podlega prawnym regulacjom. Ich właściciele muszą posiadać odpowiednie zezwolenia. W Amsterdamie osoby wykonujące pracę seksualną muszą mieć ukończone 21 lat.

Co jest nielegalne? Między innymi przymusowa prostytucja i handel ludźmi. Pracownice seksualne mogą natomiast legalnie świadczyć swoje usługi, między innymi w charakterystycznych witrynach De Wallen.

De Wallen przyciąga tłumy. Nie wszyscy przychodzą tu po seks

De Wallen przyciąga nie tylko osoby zainteresowane nocnym życiem, ale również turystów. Wielu chce zobaczyć na własne oczy tę jedną z najbardziej charakterystycznych części holenderskiej stolicy, świadectwo liberalnego podejścia Holendrów do kwestii obyczajowości. Codziennością są tłumy gromadzące się przed witrynami, w których pracownice seksualne oferują swoje usługi.

Część odwiedzających to potencjalni klienci, inni przychodzą wyłącznie z ciekawości. Dla turystów z krajów, w których prostytucja pozostaje nielegalna lub jest znacznie mniej widoczna, wizyta w De Wallen może być zupełnie nowym doświadczeniem.

Skala ruchu turystycznego w całym Amsterdamie jest ogromna. Według holenderskiego urzędu statystycznego CBS w 2025 roku miasto odwiedziło 9,5 mln turystów korzystających z noclegów. Z kolei miejski wydział badań i statystyki podaje, że liczba noclegów turystycznych osiągnęła 23,7 mln.

Dzielnica czerwonych latarni w Amsterdamie. Koniec planów wielkiej przeprowadzki

W czerwcu 2026 roku nowe władze Amsterdamu zrezygnowały z budowy dużego centrum erotycznego, które miało powstać w południowej części miasta. Tym samym upadł jeden z najważniejszych elementów wieloletniego planu przebudowy De Wallen. Odwołano również zapowiadane zmniejszenie liczby witryn, w których pracują osoby świadczące usługi seksualne.

Projekt rozwijano od kilku lat. W grudniu 2023 roku wybrano lokalizację przy Europaboulevard, w pobliżu centrum kongresowego RAI i parku Amstelpark. Plan zakładał stworzenie nowoczesnego kompleksu ze 100 stanowiskami pracy seksualnej. Miały się w nim znaleźć również przestrzeń kulturalna, gastronomia i zaplecze usługowe. Inwestycja miała zostać ukończona w 2032 roku.

Dlaczego Amsterdam chciał przenieść prostytucję z De Wallen?

Głównym powodem była chęć ograniczenia uciążliwości związanych z masową turystyką. Wąskie uliczki De Wallen od lat przyciągają tłumy odwiedzających. Mieszkańcy skarżą się na hałas, śmieci i zakłócanie porządku, szczególnie w weekendowe wieczory. Problemem jest także zachowanie części turystów, którzy traktują tę część miasta przede wszystkim jako miejsce imprez.

Władze przekonywały również, że nowe centrum zapewni pracownicom seksualnym bezpieczniejsze warunki. W przeciwieństwie do tradycyjnych witryn w De Wallen stanowiska miały znajdować się wewnątrz budynku. Wstęp do kompleksu odbywałby się przez kontrolowane wejście.

Kontrowersje budzi również sposób traktowania pracownic seksualnych przez część turystów. Dla wielu odwiedzających kobiety stojące za witrynami są przede wszystkim atrakcją turystyczną. W ostatnich latach, między innymi za sprawą ruchu #MeToo, coraz więcej uwagi poświęca się godności kobiet, ich bezpieczeństwu i prawu do decydowania o sobie. Dyskusja ta dotyczy również pracownic seksualnych, które muszą mierzyć się z niechcianymi zdjęciami, zaczepkami i przedmiotowym traktowaniem.

Planowana przeprowadzka nie wszystkim jednak odpowiadała. Projekt budził ogromne kontrowersje zarówno wśród osób pracujących w branży, jak i mieszkańców okolic planowanej inwestycji. Część pracownic seksualnych obawiała się utraty klientów i przeniesienia działalności z dobrze znanej dzielnicy do mniej popularnej części miasta.

Nowe władze Amsterdamu zmieniły plany

Po marcowych wyborach samorządowych nowa koalicja PRO Amsterdam i D66 przedstawiła 3 czerwca 2026 roku program, w którym odstąpiła od realizacji dotychczasowego projektu. Zrezygnowano z budowy dużego centrum erotycznego przy Europaboulevard oraz związanego z nim zamknięcia około 100 witryn w De Wallen.

Jak informowała holenderska telewizja lokalna AT5, mieszkańcy południowego Amsterdamu, gdzie miał powstać kompleks, w większości pozytywnie przyjęli tę decyzję. Nie oznacza ona jednak całkowitego porzucenia pomysłu przenoszenia części działalności seksualnej. Nowe władze chcą zbadać możliwość utworzenia kilku mniejszych lokalizacji zamiast jednego dużego centrum.

Co dalej ze słynną dzielnicą czerwonych latarni?

Dzielnica czerwonych latarni w Amsterdamie pozostaje na swoim miejscu, ale jej przyszłość nadal jest przedmiotem dyskusji. Miasto nie rezygnuje z działań, które mają ograniczyć negatywne skutki masowej turystyki i poprawić warunki życia mieszkańców. Tym razem zmiany mają dotyczyć przede wszystkim gastronomii i oferty rozrywkowej.

We wrześniu 2026 roku trwają konsultacje dotyczące przyszłości restauracji, barów, sklepów gastronomicznych i teatrów erotycznych w De Wallen. Władze chcą ograniczyć dominację lokali nastawionych przede wszystkim na turystów i stworzyć więcej przestrzeni dla mieszkańców. Konsultacje nie obejmują jednak domów publicznych ani coffeeshopów.

Kolejne spotkania zaplanowano na 19, 28 i 29 października 2026 roku, a zakończenie konsultacji przewidziano na przełom 2026 i 2027 roku. Na podstawie zebranych opinii i przygotowanych scenariuszy władze miasta podejmą decyzję o przyszłości gastronomii w De Wallen.

Źródło: AT5, Gemeente Amsterdam, CBS, Onderzoek en Statistiek Amsterdam
Fot. Pixabay

Chcesz wiedzieć więcej? Dołącz do mnie na Facebooku i bądź na bieżąco z turystycznymi newsami i ciekawostkami z podróży!

Czytaj również: