Nagusy na jachcie tuż przy rodzinnej plaży – takich widoków turyści i ich dzieci wypoczywający w Chorwacji raczej się nie spodziewali. Czterech Austriaków paradowało nago po luksusowym katamaranie zakotwiczonym w rejonie Trogiru. Ich beztroski rejs zakończyła policyjna interwencja.

Nagusy na jachcie stały się w niedzielę jedną z atrakcji, o którą nikt nie prosił. Cóż może wydarzyć się w spokojne popołudnie w zatoce Stari Trogir w Chorwacji? Morze, plaża, łodzie i wypoczywający nad wodą turyści. Jednak gdy po południu w zatoce pojawił się luksusowy katamaran, od razu zrobiło się ciekawiej.

Jednostka zakotwiczyła blisko brzegu. Według relacji chorwackiego portalu Slobodna Dalmacija po pokładzie spacerowali nadzy mężczyźni w średnim wieku. Problem polegał na tym, że plaża, nieopodal której zakotwiczyli, nie była naturystyczna. Na brzegu wypoczywały rodziny, w tym dzieci. Pasażerowie katamaranu byli dobrze widoczni również z innych jednostek znajdujących się w zatoce.

Nagusy na jachcie w Chorwacji. Jeden z plażowiczów miał dość

Katamaran znajdował się bardzo blisko brzegu. Z plaży doskonale było więc widać nagusów na jachcie. Jeden z plażowiczów postanowił zrobić zdjęcia i zgłosić sprawę za pośrednictwem aplikacji chorwackiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W zawiadomieniu wysłanym o godz. 14.55 opisał nie tylko nagość pasażerów. Twierdził również, że mężczyźni znajdowali się około 20 metrów od plaży i… oddawali mocz z jachtu.

Kilka minut później otrzymał informację, że zgłoszenie zostało przyjęte. Na tym sprawa się nie skończyła.

Policja w Trogirze przypłynęła łodzią. Spodnie nagle się znalazły

W zatoce pojawiła się policyjna szybka łódź „Batt”. Funkcjonariusze podpłynęli do katamaranu, aby sprawdzić sytuację. Autor zgłoszenia uwiecznił także tę część historii. Jak opisuje Slobodna Dalmacija, na jednym z materiałów widać mężczyznę z katamaranu, który podpłynął pontonem do funkcjonariuszy. Tym razem miał już na sobie spodnie.

Chorwacka policja potwierdziła później, że 23 sierpnia 2026 roku funkcjonariusze Komisariatu Morskiego w Splicie podjęli interwencję wobec czterech obywateli Austrii.

Czterech Austriaków, cztery mandaty po 400 euro

Według policji mężczyźni znajdowali się na żaglówce nieprawidłowo zakotwiczonej na wodach w rejonie Trogiru i przebywali na niej nago. Ich zachowanie było widoczne dla wielu osób znajdujących się zarówno na brzegu, jak i na innych jednostkach. Policja uznała, że doszło do naruszenia przepisów dotyczących porządku publicznego. Każdy z czterech Austriaków został ukarany grzywną w wysokości 400 euro. Ale rachunek za ten nietypowy epizod podczas wakacji w Chorwacji nie został jeszcze zamknięty.

Katamaran w Chorwacji stał za blisko plaży. Kolejne 400 euro

Okazało się bowiem, że problemem było także miejsce, w którym zakotwiczono luksusową jednostkę. Według informacji przekazanych przez policję statek znajdował się w odległości mniejszej niż 150 metrów od brzegu naturalnego kąpieliska. Za to odpowiedzialność poniósł kapitan jednostki. Otrzymał grzywnę w wysokości 400 euro. Łączna suma grzywien nałożonych w związku z interwencją wyniosła więc 2000 euro.

Luksusowy katamaran. Pięć toalet na pokładzie

Slobodna Dalmacija sprawdziła, na jakiej jednostce wypoczywali Austriacy. To luksusowy katamaran w Chorwacji o długości 15,85 metra i szerokości 8,6 metra, wyposażony w dwa silniki o mocy 80 KM. Na pokładzie może nocować do dziesięciu osób. Do dyspozycji pasażerów są cztery dwuosobowe kabiny oraz dodatkowa kabina z łóżkiem piętrowym.

Jednak najciekawszy szczegół w kontekście relacji plażowicza jest inny. Katamaran ma bowiem aż pięć toalet z prysznicami. Tymczasem autor zgłoszenia twierdził, że jednym z powodów jego interwencji było to, że pasażerowie sikali do wody bezpośrednio z jachtu.

Klimatyzacja, pralka, zmywarka i ekspres do kawy

Lista wyposażenia luksusowego jachtu jest zresztą znacznie dłuższa. Katamaran ma m.in. klimatyzację, ogrzewanie, telewizor, system audio, pralkę, generator, radar i GPS. Jest też wyposażona kuchnia ze zmywarką, kuchenką mikrofalową, zamrażarką, kostkarką do lodu i ekspresem do kawy. Można również wynająć skippera za 250 euro dziennie albo hostessę za 200 euro dziennie. Według informacji znalezionych przez chorwackich dziennikarzy wynajęcie samego katamaranu może kosztować około 1150 euro za dobę.

Skandal w Trogirze kosztował 2000 euro

Zdjęcia opublikowane przez chorwacki portal wskazują, że na katamaranie znajdowały się również kobiety. Dziennikarze zaznaczają jednak, że były widoczne jedynie z daleka, dlatego nie da się ustalić, czy opalały się nago, topless czy w strojach kąpielowych.

Skandal w Trogirze zakończył się interwencją chorwackiej policji. Niedziela, która miała upłynąć pod znakiem luksusowego wypoczynku nad Adriatykiem, przyniosła turystom z Austrii łączny rachunek za stwierdzone naruszenia w wysokości 2000 euro.

Biorąc pod uwagę, że na pokładzie znajdowało się pięć toalet, przynajmniej jednej części tej historii naprawdę można było łatwo uniknąć.

Źródło: Slobodna Dalmacija
Fot.:
Slobodna Dalmacija

Czytaj również: