British Museum miało w 2025 roku 6,4 mln odwiedzających, Natural History Museum – aż 7,1 mln. Co by się stało, gdyby każdy z tych turystów zapłacił za bilet 20 funtów? Brytyjski rząd analizuje wprowadzenie opłat za wstęp do najpopularniejszych londyńskich muzeów. Jeśli plan zostanie przyjęty, darmowe muzea w Londynie mogą zniknąć, a zagraniczni turyści zapłacą właśnie nawet wspomniane 20 funtów za wejście.

20 funtów za bilet. Dużo czy mało? Nieistotne – plany brytyjskiego rządu mogą oznaczać koniec jednej z największych atrakcji Londynu: darmowych muzeów. Zwiedzanie Londynu od lat przyciągało podróżnych właśnie dlatego, że wiele prestiżowych muzeów można było zobaczyć całkowicie za darmo.

Wybitne dzieła sztuki, stworzone przez największych artystów, archeologiczne artefakty, legendarne wykopaliska – to wszystko przyciągało od dekad turystów, chcących zobaczyć te legendarne przybytki sztuki i nauki. Przyciągało tym bardziej, że można było zobaczyć to za darmo. Jednak wszystko wskazuje na to, że ta epoka może się wkrótce skończyć.

Czy muzea w Londynie będą płatne? Niewykluczone, że tak.

Najpopularniejsze darmowe muzea w Londynie

Jeśli zmiany wejdą w życie, opłaty mogą objąć m.in.:

  • British Museum,
  • Natural History Museum,
  • National Gallery,
  • Victoria and Albert Museum,
  • Science Museum.

To jedne z najczęściej odwiedzanych muzeów w Europie i obowiązkowe punkty wielu wycieczek do Londynu. Wiele z nich znajduje się w centrum miasta, w zasięgu krótkiego spaceru od Hyde Parku i Pałacu Buckingham. Warto dodać, że Londyn ma ponad 170 muzeów. Wiele z nich przez lata można było zwiedzać całkowicie za darmo.

Darmowe muzea w Londynie mogą zniknąć

Jedną z wizytówek Londynu była możliwość bezpłatnego zwiedzania największych muzeów. Stałe ekspozycje w takich miejscach jak British Museum, National Gallery czy Victoria and Albert Museum są dostępne bez opłat, a płaci się jedynie za wystawy czasowe.

Teraz ta zasada może się zmienić. Brytyjskie Ministerstwo Kultury, Mediów i Sportu analizuje możliwość wprowadzenia biletów dla turystów spoza Wielkiej Brytanii. Według doniesień brytyjskich mediów ceny mogłyby wynosić od 15 do 20 funtów, czyli około 74–98 zł.

Czy muzea w Londynie będą płatne? Urzędnicy liczą potencjalne wpływy

Zwolennicy zmian wskazują, że instytucje kultury od lat zmagają się z problemami finansowymi i potrzebują nowych źródeł dochodów.

Skala potencjalnych wpływów mogłaby być ogromna. W 2025 roku British Museum odwiedziło 6,4 miliona turystów, a Muzeum Historii Naturalnej przyciągnęło aż 7,1 miliona gości. Oba należą do najczęściej odwiedzanych atrakcji turystycznych nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale i w całej Europie.

Dlatego brytyjski rząd chce dokładnie przeanalizować możliwość pobierania opłat od zagranicznych turystów. Chce również sprawdzić, czy takie rozwiązanie pomoże w finansowaniu dostępu do sztuki.

Spór o dostęp do kultury

Pomysł budzi jednak sporo kontrowersji. Krytycy obawiają się, że bilety dla zagranicznych turystów mogą zmniejszyć liczbę odwiedzających. Ich zdaniem ma to uderzyć w wizerunek brytyjskich muzeów jako instytucji dostępnych dla wszystkich.

W debacie pojawił się także kompromisowy pomysł. Część ekspertów proponuje, aby część podatków płaconych przez turystów nocujących w Wielkiej Brytanii przeznaczyć na finansowanie muzeów. Takie rozwiązanie miałoby zastąpić proponowaneopłaty za wstęp.

Na razie żadna decyzja nie zapadła. Jeśli jednak pomysł wejdzie w życie, zwiedzanie Londynu może stać się wyraźnie droższe dla milionów turystów z całego świata.

Turyści płacą coraz więcej

Pomysł płatnych wejść do londyńskich muzeów wpisuje się w szerszy trend, który coraz mocniej widać w turystyce. W wielu popularnych miejscach na świecie pojawiają się nowe opłaty i podatki dla odwiedzających.

W 2026 roku coraz więcej europejskich miast rozważa nowe opłaty dla turystów lub planuje podwyższyć dotychczasowe. Pisaliśmy już m.in. o planach wprowadzenia opłat za zwiedzanie katedry w Kolonii, o rosnącym podatku turystycznym w Barcelonie czy o droższych wizach do Egiptu i na Madagaskar. Do tego dochodzą opłaty za jednodniowy wjazd do Wenecji, a nawet lokalne opłaty parkingowe w Sopocie.

Rosną również koszty podróży lotniczych, na które wpływają m.in. ceny paliwa związane z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie.

Rok 2026 – drożyzna i coraz więcej opłat

Czy 2026 rok okaże się jednym z najdroższych sezonów turystycznych ostatnich lat? Coraz częściej pojawia się pytanie, czy podróżowanie – do tej pory dostępne dla milionów ludzi – nie zacznie stopniowo stawać się luksusem. Luksusem, na który stać będzie nielicznych.

Zatem – czy muzea w Londynie będą płatne? Czy stolica Wielkiej Brytanii dołączy do metropolii, które z turystyki uczyniły ważną gałąź dochodu, przekształcając dotąd bezpłatne atrakcje w dojną krowę, przynoszącą krociowe zyski?

Londyn co roku odwiedza ponad 20 milionów turystów, a darmowe muzea były jedną z najważniejszych atrakcji miasta. Czy wprowadzenie opłat zmniejszy tę liczbę? Na razie brytyjski rząd analizuje różne scenariusze zmian. Ostateczna decyzja w sprawie opłat dla turystów w londyńskich muzeach ma zostać ogłoszona w najbliższych miesiącach.

Źródło: Wprost

Czytaj również: