Miał być koniec papierologii. Miały zniknąć legendarne tekturowe karteczki i nerwowe szukanie długopisu po lądowaniu w Hurghadzie. Tymczasem… wszystko zostało po staremu.
Od 1 lutego 2026 roku papierowe karty meldunkowe w Egipcie miały przejść do historii. Tak zapowiadał 4 stycznia minister lotnictwa cywilnego Sameh El-Hanafi. Deklarował całkowite wycofanie tradycyjnych formularzy z kontroli paszportowej przy przylotach i odlotach. Zastąpić je miał cyfrowy system przetwarzania danych imigracyjnych.
Minęło kilka tygodni i co? W praktyce – bez zmian.
Cyfrowa rewolucja? Na razie papier i długopis
Minister zapewniał, że nowy model kontroli jest gotowy i oparty wyłącznie na danych rejestrowanych elektronicznie. Celem miało być skrócenie kolejek, uproszczenie procedur i usprawnienie ruchu na lotniskach.
Jak podaje serwis hurghada24.pl, pilotaż systemu miał ruszyć 1 lutego na lotnisku w Kairze, a później objąć także Hurghadę, Sharm el-Sheikh i Luksor.
Rzeczywistość? Na turystycznych lotniskach nadal obowiązują papierowe arrival card i departure card. Stoliki stoją jak stały. Długopis wciąż jest towarem deficytowym.
Kair testuje, reszta czeka
Jak informuje hurghada24.pl, w Kairze system działa jedynie wybiórczo. W Hurghadzie – zarówno przy przylotach, jak i wylotach – turyści nadal ręcznie wypełniają karty i okazują je razem z paszportem przy kontroli.
Lokalne biura podróży nie otrzymały oficjalnych informacji o konkretnej dacie pełnego wdrożenia systemu. Infrastruktura lotniskowa również nie wskazuje na rychłą cyfrową rewolucję.
Według nieoficjalnych informacji, o których pisze hurghada24.pl, elektroniczny system przetwarzania danych imigracyjnych może ruszyć na wszystkich międzynarodowych lotniskach dopiero w połowie roku. Kluczowe słowo: może.
Co to oznacza dla turystów?
Sprawa jest prosta: lecisz do Egiptu – zabierz długopis. Arrival card najczęściej wypełnisz już w samolocie – formularz powinien rozdać personel pokładowy. Departure card otrzymasz przy odprawie przed wylotem z Egiptu. Bez poprawnie wypełnionej karty – obok ważnego paszportu i wizy – nie przejdziesz kontroli imigracyjnej.
Cyfrowa rewolucja została ogłoszona. Na razie jednak w egipskich portach lotniczych wygrywa papier.
Źródło: hurgada24.pl
Czytaj również:
- Tyberiada i Jezioro Galilejskie – miejsca dobrze znane z Biblii
- Jak zwiedzać Gdańsk za darmo? Ten warunek musisz spełnić
- Budapeszt na weekend czyli Węgry w pigułce -ciekawie i smacznie
- Długi lot samolotem – jak przetrwać? 7 sprawdzonych sposobów na długą podróż
- Paszport biometryczny na lotnisku we Wrocławiu
- Nie jedź na Kubę, jeśli nie musisz. MSZ ostrzega
- Wybierasz się autem do Chorwacji? Uważaj na opłaty!
- Turcy kroili turystów w restauracjach. Rząd powiedział: dość!
- Turystyka USA pod presją. Planowane zaostrzenie zasad wjazdu zaszkodzi branży
- Turcja bije rekordy. Miliony turystów, miliardy dolarów