Informacja o tym, że latarnia w Nowym Porcie zostanie zamknięta dla turystów, zszokowała mieszkańców Gdańska i przyjezdnych. Jeszcze miesiąc temu wszystko wskazywało na to, że po 30 września nie będzie można już wejść na zabytkową wieżę. Stało się jednak coś zupełnie odwrotnego.

Jeszcze we wrześniu do latarni przyjeżdżali ludzie, którzy chcieli zobaczyć ją przed planowanym zamknięciem. Informacja o możliwym końcu jej zwiedzania wywołała spore poruszenie. Teraz można już odetchnąć.

Latarnia w Nowym Porcie nadal otwarta dla turystów

Zabytkowa wieża działa dalej. Turyści będą mogli ją zwiedzać co najmniej do 30 kwietnia 2027 roku. Od października latarnia w Nowym Porcie jest otwarta od wtorku do niedzieli w godzinach 11:00–16:00. Nie można jej zwiedzać w poniedziałki i dni świąteczne.

To spora zmiana wobec tego, co słyszeliśmy jeszcze kilka tygodni temu. Na portalu Ścieżki Mojego Świata pisaliśmy wówczas, że latarnia morska w Gdańsku miała zostać zamknięta dla zwiedzających.

Co stało za tą decyzją? Ani zły stan zabytku, ani nakaz urzędników. Problem był bardziej prozaiczny. Stefan Jacek Michalak, właściciel latarni i człowiek, który przed laty uratował ją przed niszczeniem, nie był już w stanie zajmować się wszystkim tak jak wcześniej. Wiek i problemy ze zdrowiem sprawiły, że dalsze prowadzenie obiektu stawało się dla niego coraz trudniejsze.

Latarnia miała zatem zakończyć działalność turystyczną wraz z końcem września. Tak się jednak nie stało.

Kto zajmie się latarnią? Trwają rozmowy

Michalak zmienił decyzję i zapowiedział, że latarnia pozostanie dostępna dla turystów. Jednocześnie mają nastąpić zmiany w jej prowadzeniu.

Jak donoszą lokalne gdańskie media, trwają rozmowy z podmiotem, który mógłby w przyszłości zająć się administrowaniem zabytkiem. Według informacji pojawiających się w mediach zainteresowana jest tym m.in. jedna ze spółek Skarbu Państwa. Na razie nie podano jej nazwy i nie ma jeszcze informacji o ostatecznych ustaleniach.

Nie wiadomo też, czy właśnie te rozmowy przesądziły o zmianie wcześniejszej decyzji. Właściciel nie podał konkretnego powodu. Zapowiedział jedynie „zmiany personalne”, zapewniając jednocześnie, że dla turystów najważniejsza rzecz się nie zmienia – nadal mogą zwiedzać latarnię.

Zabytek z widokiem na Westerplatte

Latarnia w Nowym Porcie stoi przy ul. Przemysłowej, tuż przy wejściu do gdańskiego portu. Ma 27 metrów wysokości, a z jej szczytu rozciąga się widok na port, Westerplatte i Zatokę Gdańską.

Wieża powstała pod koniec XIX wieku i przez lata wskazywała statkom drogę do Gdańska. Jest też związana z dramatycznymi wydarzeniami z 1 września 1939 roku. To właśnie z okna latarni padły strzały w kierunku polskiej placówki na Westerplatte. W czasie walk obiekt został ostrzelany przez Polaków, a ślady tamtych wydarzeń do dziś są częścią jego historii.

Jedną z największych ciekawostek jest znajdująca się na szczycie kula czasu. Podobne urządzenia służyły kiedyś marynarzom do dokładnego ustawiania chronometrów okrętowych. Gdańska kula została po latach zrekonstruowana i ponownie uruchomiona.

Dla zwiedzających latarnia została otwarta w 2004 roku, po remoncie przeprowadzonym dzięki staraniom Stefana Jacka Michalaka. Najbliższe miesiące przyniosą odpowiedź na pytanie, kto będzie zajmował się zabytkiem w przyszłości.

Źródło: Radio Gdańsk, Trojmiasto.pl, GospodarkaMorska.pl, Żeglarski.info, WP Turystyka
Fot. Ścieżki Mojego Świata

Chcesz wiedzieć więcej? Dołącz do mnie na Facebooku i bądź na bieżąco z turystycznymi newsami i ciekawostkami z podróży!

Czytaj również: