To koniec krótkiej przygody. Wizz Air zawiesza loty z Polski na lotnisko London Gatwick. Z rozkładu wypadają połączenia z Warszawy i Wrocławia. Ostatnie rejsy odbędą się pod koniec marca, a wraz z wejściem letniego rozkładu trasy znikną z systemu rezerwacyjnego.

Powód tych cięć? Słaby popyt i optymalizacja siatki połączeń.

Trasy nie dowiozły wyników

Loty do Gatwick miały być alternatywą dla popularnego kierunku, czyli lotniska Luton i ułatwieniem dla Polaków latających do Wielkiej Brytanii. Rzeczywistość szybko zweryfikowała plany. Sprzedaż nie spełniła oczekiwań, więc decyzja o zawieszeniu tras była tylko kwestią czasu.

Warto przypomnieć, że połączenie z Wrocławia ruszyło 17 czerwca 2025 r., a loty z Lotniska Chopina wystartowały 2 sierpnia tego samego roku. Początkowo Warszawa realizowała codzienne rejsy. Później zostało to ograniczone do czterech tygodniowo. Natomiast Wrocław latał trzy razy w tygodniu. To nie wystarczyło.

Wizz Air: to element strategii

Jak tłumaczą przedstawiciele Wizz Air, decyzja o tym, by zawiesić loty to część strategii optymalizacji siatki połączeń. Oferta musi po prostu odzwierciedlać realny popyt. W praktyce oznacza to jedno: kierunki, które nie sprzedają się wystarczająco dobrze, wylatują z rozkładu.

To nie jedyne cięcia Wizz Air z Polski

Gatwick to tylko fragment większych zmian. Od 11 stycznia 2026 r. Wizz Air wstrzymał także loty z Katowic do Kiszyniowa, choć trasa miała być całoroczna. Z kolei na inaugurację połączenia z Poznania do Tirany musimy jeszcze trochę poczekać. Przesunięto ją z końca marca na 22 czerwca.

Wniosek? Wizz Air porządkuje rozkład, a tam, gdzie nie ma zysków, nie ma i sentymentów. Gatwick z Polski po prostu się nie obronił.

Czytaj również: