Warmińsko-Mazurski bon turystyczny, czyli dopłata do wyjazdów, miał zachęcić do spędzania wolnego czasu w tej części Polski. Miały być tańsze wyjazdy na Mazury. Zamiast tego – cyberatak i nagłe wstrzymanie programu.

Warmińsko-Mazurski Bon Turystyczny wystartował… i niemal natychmiast został zablokowany. Organizatorzy zawiesili działanie platformy po wykryciu poważnych nieprawidłowości technicznych i podejrzeniu ataku hakerskiego. Program „Wiosna na Warmii i Mazurach” stanął w miejscu, a turyści oraz przedsiębiorcy zostali z pustymi rękami.

Atak hakerski i szybka blokada systemu

Pierwsze sygnały o problemach pojawiły się 27 lutego 2026 r. Użytkownicy zaczęli zgłaszać nietypowe zachowanie systemu. To właśnie ich czujność pozwoliła szybko zidentyfikować zagrożenie.

Organizatorzy zareagowali natychmiast. Platforma została zablokowana.

W oficjalnym komunikacie poinformowano:

„Informujemy, że w dniu 27 lutego 2026 r. doszło do uzasadnionego podejrzenia ataku hakerskiego na system obsługujący Program „Wiosna na Warmii i Mazurach”. W trosce o bezpieczeństwo uczestników oraz prawidłową realizację działań podjęliśmy decyzję o czasowym wstrzymaniu Programu.”

Priorytetem było zabezpieczenie danych, środków finansowych oraz uniemożliwienie wykorzystania bonów przez osoby nieuprawnione.

Warmińsko-Mazurski Bon Turystyczny wstrzymany

Dzień później, 28 lutego, na stronie programu opublikowano kolejne oświadczenie potwierdzające podejrzenie cyberataku. Organizatorzy podziękowali użytkownikom za zgłoszenia i poinformowali, że sprawa została przekazana odpowiednim służbom.

Wdrożono procedury bezpieczeństwa. Trwa ustalanie przyczyn i zakresu incydentu. Program może wrócić dopiero po zakończeniu czynności prowadzonych przez właściwe organy.

Organizatorzy deklarują, że chcą wznowić go jeszcze w marcu 2026 r., jednak wszystko zależy od postępów w śledztwie.

Rozczarowani turyści, nerwowi przedsiębiorcy

Program miał pobudzić wiosenny ruch na Warmii i Mazurach. Wielu turystów planowało już marcowe rezerwacje. Lokalni przedsiębiorcy liczyli na dodatkowy impuls poza sezonem.

Na razie pozostaje czekanie.

Choć sytuacja wygląda poważnie, szybka reakcja użytkowników i administratorów pozwoliła uniknąć potencjalnych strat finansowych. System został zablokowany, zanim doszło do wykorzystania bonów przez osoby nieuprawnione.

Kolejne informacje mają być publikowane na bieżąco w oficjalnych kanałach programu.

Warmińsko-Mazurski Bon Turystyczny nim na dobre wystartował, został już przerwany. Cyberatak sprawił, że wiosenna promocja regionu zaczęła się od poważnego kryzysu.

Źródło: bonwarmiamazury.pl

Czytaj również: