Dopłaty do wyjazdów, czyli bony turystyczne w 2026 roku wracają. Nie w skali całego kraju, ale wybranych województw. Kto chce skorzystać z dopłaty do wyjazdów, musi trzymać rękę na pulsie. Bony turystyczne rozchodzą się wyjątkowo szybko.

Wiosną ruszają kolejne edycje regionalnych bonów turystycznych 2026 – najpierw na Warmii i Mazurach, chwilę później na Podlasiu. Pula środków jest ograniczona, a doświadczenie z poprzednich lat pokazuje jedno: kto pierwszy, ten lepszy.

Warmia i Mazury: bony turystyczne 2026 już 27 lutego

Samorząd województwa warmińsko-mazurskiego ponownie uruchamia program wsparcia turystyki poza sezonem. To oznacza powrót bonów turystycznych, czyli dopłat  do wyjazdów w 2026 roku na teren północno-wschodniej Polski. Po jesiennej edycji, z której skorzystało ok. 3,5 tys. osób, region wraca z akcją „Wiosna na Warmii i Mazurach”.

Generowanie bonów ruszy 27 lutego (między godz. 11.00 a 12:00). Wykorzystać je będzie można od 2 marca do 17 maja 2026 r., z wyłączeniem Wielkanocy (4–6 kwietnia) oraz majówki (1–3 maja). Budżet programu bonów turystycznych 2026 to 2 mln zł.

Jaka wartość bonów turystycznych 2026?

Do wyboru są:

  • bon turystyczny o wartości 300 zł,
  • bon turystyczny o wartości 500 zł,
  • bon turystyczny o wartości zniżkowy 10 proc.

Uwaga! Z dopłat mogą skorzystać zarówno mieszkańcy regionu, jak i turyści z innych części Polski.

Bon turystyczny o wartości 300 zł obejmuje m.in. hotele 1- i 2-gwiazdkowe, pensjonaty, apartamenty, domki, ośrodki wypoczynkowe, kempingi, motele, schroniska młodzieżowe, agroturystykę i pola biwakowe. Natomiast bon turystyczny o wartości 500 zł dotyczy hoteli 3-, 4- i 5-gwiazdkowych.

Władze regionu podkreślają, że celem programu jest pobudzenie ruchu turystycznego poza szczytem sezonu. Pierwsze dane po jesiennej edycji miały pokazać wzrosty, co zdecydowało o kontynuacji programu wiosną.

Podlasie: trzy tury dopłaty do wyjazdów aż do końca roku

Na Podlasiu bon turystyczny 2026 wraca 21 marca 2026 r., ale program rozpisano na cały rok. Druga edycja obejmuje trzy tury:

  • I tura: 1 kwietnia – 30 czerwca 2026,
  • II tura: 1 lipca – 31 sierpnia 2026,
  • III tura: 1 września – 31 grudnia 2026.

Wnioski o dopłaty do wyjazdów 2026 trzeba składać osobno przed każdą turą – w miesiącu ją poprzedzającym.

Kwoty dopłat:

  • 300 zł w I i III turze (minimum 2 noclegi),
  • 400 zł w II turze (minimum 3 noclegi).

Eksperci rynku noclegowego wskazują, że taki mechanizm realnie ożywia ruch poza szczytem sezonu. Dopłata – przy aktualnych cenach – jest symboliczna i w żaden sposób nie pokrywa całości kosztów wyjazdu, ale często przesądza o decyzji i pomaga obiektom wypełnić słabsze terminy. Warmia i Mazury stawiają na szybki wiosenny start, Podlasie rozciąga program w czasie i podnosi kwotę wsparcia w sezonie wakacyjnym.

Bony turystyczne znikają w kilka godzin

Zainteresowanie dopłatami do wyjazdów jest ogromne. W poprzednich edycjach środki wyczerpywały się błyskawicznie.

W 2025 r. pierwsza wiosenna pula bonów turystycznych na Podlasiu zniknęła w kilka godzin. Kolejna – uruchomiona 1 czerwca – rozeszła się w ciągu kilku minut. Wielu chętnych nie zdążyło nawet złożyć wniosku.

Zdobyć dopłatę do wyjazdu nie jest łatwo

Problemy techniczne również nie były rzadkością. Użytkownicy skarżyli się na zawieszające się strony i brak precyzyjnej godziny startu systemu. W tym roku na Warmii i Mazurach również zapowiedziano uruchomienie generatora w przedziale czasowym (między 11:00 a 12:00), co oznacza konieczność odświeżania strony i czujności w samym środku dnia roboczego.

Zasada pozostaje ta sama: ograniczona pula, ogromne zainteresowanie i wyścig z czasem. Kto chce zgarnąć bon turystyczny 2026 i realnie skorzystać z dopłaty do wyjazdów, musi być gotowy w dniu startu. Tu decydują minuty.

Źródło: Wirtualna Polska

Czytaj również: